piątek, 30 sierpnia 2013

Tarta z malinami

Łasuchem jestem ogromnym, dlatego rzadko piekę jakiekolwiek ciasta. Ot po prostu żeby nie kusiły i nie podnosiły mi poziomu cukru we krwi ;) ale czasami robię sobie odstępstwa.



Składniki na formę 24cm:

  • 1 1/4 szk mąki pszennej
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1/2 kostki margaryny
  • odrobina zimnej wody
Mąkę przesiewam, dodaję szczyptę soli, cukier puder, margarynę. Wszystko razem siekam i wyrabiam szybko jednolite ciasto w razie potrzeby dodaję odrobinę (około 3 łyżki stołowe) zimnej wody. Formuję kulę zawijam w folię wkładam do lodówki na 1,5 lub 2 godz. Schłodzone ciasto wałkuję, przekładam do formy, nakłuwam widelcem bardzo gęsto. Dobrze jest położyć na ciasto obciążenie np. ryż w folii aluminiowej. Wkładam do nagrzanego piekarnika i piekę 10 min w 180st. Ściągam ryż i dopiekam kolejne 10 min w 200st. Ciasto powinno mieć złoty kolor (mnie się odrobinę spiekło).

  • 1 budyń waniliowy
  • 1 galaretka u mnie truskawkowa
  • 1/2 l malin
Budyń gotuję według przepisu na opakowaniu, galaretkę rozpuszczam pozostawiam do przestygnięcia. Część malin mieszam z chłodnym budyniem. Na zimne ciasto nakładam budyń i resztę malin. Zalewam tężejącą galaretką. Pozostawiam do schłodzenia na 0,5 godz.

Ciasto jest proste w wykonaniu, polecam!
Czytaj dalej »

wtorek, 27 sierpnia 2013

Spaghetti z ziołami i pomidorami

Zioła nadadzą Waszym potrawom cudownego aromatu i smaku. Mam to szczęście, że wejdę w ogródek i otaczam się ich zapachami bazylią, miętą, rozmarynem... ok to przejdźmy do rzeczy. Dzisiaj ubzdurałam sobie spaghetti z pomidorkami koktajlowymi i ziołami.


Składniki:
  • 250 g pełnoziarnistego makaronu spaghetti
  • 500 g mielonego mięsa indyczego
  • przyprawy: papryka słodka, curry, gałka muszkatołowa 
  • garść ziół (oregano, bazylia, mięta, rozmaryn, melisa)
  • przecier pomidorowy domowej roboty 250 ml lub 3 łyżeczki koncentratu
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 15 - 20 pomidorków koktajlowych
  • 1 szklanka wody
  • ser żółty 20g do posypania (opcjonalnie)
Pomidorki koktajlowe zalewam wrzątkiem na minutę, przelewam zimną wodą na durszlaku i ściągam skórę. Cebulę obieram kroję w kostkę przesmażam na łyże oliwy, dodaję obrany, zmiażdżony czosnek. Smażę razem około 1 minuty, dodaję mięso przyprawiam i smażę do delikatnego zrumienienia. Dolewam wodę dodaję przecier pomidorowy i drobno pokrojone zioła. Duszę około 5 minut wrzucam pomidory, przykrywam i odstawiam sos. W między czasie do wrzącej posolonej wody daję makaron i gotuję 7-8 minut od zagotowania na delikatnym ogniu (będzie al'dente). Należy przemieszać od czasu do czasu by nie przywarł. Makaron wykładam na talerz, polewam sosem i posypuję startym serem u mnie edamski, miałam pod ręką, aczkolwiek parmezan jest wyśmienity.


Smacznego!


Czytaj dalej »

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Zapiekanka z makaronu

Świetna na obiad, syta i oczywiście kaloryczna ;) ale.... grzechu warta...



Składniki:
  • 250 g makaronu pełnoziarnistego świderki
  • mała bulwa kopru włoskiego
  • 3 marchewki
  • średniej wielkości por
  • 1 cebula
  • 500 g mięsa mielonego indyczego
  • 200 g sera żółtego (u mnie Gouda) 
  • przyprawy: pieprz, sól, gałka muszkatołowa, papryka słodka 
  • sos beszamelowy robiłam wg. tego przepisu
Makaron należy ugotować al'dente. Warzywa oczyścić, koper drobno pokroić, marchewkę zetrzeć na dużych oczkach, cebulę w piórka, por w półksiężyce. Na łyżce oliwy podsmażam cebulę i por. Gdy się delikatnie zrumienią dodaję marchewkę i koper przesmażam razem 5 minut i podlewam 1/2 szk. wody. Warzywa przekładam do mniejszego garnka gdzie muszą się jeszcze 15 min poddusić. Mięso przyprawiam, przesmażam na suchej patelni, łączę z warzywami. Na spód naczynia żaroodpornego daję 1/2 sosu beszamelowego, na to 1/2 makaronu, cały farsz, makaron, beszamel. Zapiekam 15 minut w 160st. następnie rozsypuję na zapiekankę grubo starty ser i zapiekam jeszcze do 10minut tak by ser się rozpuścił i był ciągnący a nie spieczony.


Bomba kaloryczna :( ale jaka dobra ;)


Czytaj dalej »

niedziela, 25 sierpnia 2013

Sok malinowy

Natura dała nam cudowny owoc. Korzystajmy z tego. O malinach poczytacie więcej np. tutaj. Sok z malin robię od 5 lat i to różnymi sposobami.W ubiegłym roku wyciskałam przez gazę, w tym użyłam sokownika. Szybciej i na pewno wygodniej ;)


Składniki:
  • 10 litrów malin ( około 3,5 kg)
  • 3 kg cukru
  • 5 dag kwasku cytrynowego
  • 0,5 l wody przegotowanej
W przegotowanej, letniej wodzie rozpuszczam kwasek. Maliny wkładam do sokownika. Przelewam je wodą z kwaskiem, mieszam drewnianą łyżką. Gotuję, tworzący się sok przelewam do garnka. W gorącym soku rozpuszczam cukier. Przelewam do butelek i pasteryzuję 15 min od zagotowania. 
Z tej ilości malin otrzymałam 20 butelek po 250ml. Kwasek cytrynowy wzmacnia odrobinkę kolor ale dałam go głównie dlatego, że podkreśla smak.
Dzieciaki go kochają ;)
Czytaj dalej »

sobota, 24 sierpnia 2013

Sałatka z cukinii

Kolory lata zamknięte w słoiku, na ponure zimowe dni.


Składniki:
  • 2 kg cukinii 
  • 3 cebule
  • 2 papryki czerwone
  • 2 papryki żółte
  • 2 papryki zielone
Jeżeli są świeże cukinie i mają miękką skórkę nie ma potrzeby by ją obierać wystarczy przemyć. 
Cukinię kroję na pół, wydążam gniazda nasienne, kroję w 3cm słupki. Tak samo postępuję z papryką. Cebulę obieram i kroję w piórka. 
  • 4,5 szk. letniej wody
  • 0,5 szk soli
Mieszam sól z wodą do rozpuszczenia i zalewam tym warzywa. Pozostawiam na 1,5 godz. W tym czasie myję i osuszam słoiki u mnie 0,5 l. oraz gotuję zalewę:
  • 2,5 szk. wody
  • 1,5 szk octu spirytusowego
  • 0,5 łyżeczki imbiru w proszku
  • 0,5 łyżeczki chilli w proszku
  • 5 liści laurowych
  • 5 ziaren ziela angielskiego
To wszystko zagotować i ostudzić.
Warzywa wyciągam z wody i od razu wkładam  ciasno do słoików, na wierzch każdego słoiczka daję po szczypcie ziaren gorczycy. Zalewam ostudzoną zalewą, zakręcam i pasteryzuję 10 min od zagotowania. Można oczywiście się pokusić na ostrzejszą wersję tej sałatki i dodać do zalewy po łyżeczce chilli i imbiru ale to już dla smakoszy ostrości;)
Z podanych składników zrobiłam 9 słoików 0,5l. Zachęcam do robienia przetworów.




Czytaj dalej »

Pierś z indyka w sosie sojowo - grzybowym

Gdzieś od niechcenia wyszedł mi całkiem dobry obiadek. Nie spodziewałam się, że sos sojowy będzie tak świetnie pasował do kaszy.


Składniki:
  • 80 dag piersi indyczej
  • 1 cebula
  • 1 cm świeżego imbiru
  • 2 łyżki stołowe sosu sojowo - grzybowego
  • sól, pieprz, papryka słodka
  • 1,5 łyżki skrobi ziemniaczanej
Mięso oczyszczam, kroję w kostkę, przyprawiam dodaję drobno pokrojony lub starty na tarce o drobnych oczkach imbir i sos sojowy. Mieszam i odstawiam do lodówki na 0,5 godz. W tym czasie gotuję kaszę. 
Na 0,5 l gotującej wody z łyżeczką Vegety lub warzywka "własnej roboty" dodaję 1 szklankę przepłukanej na sicie (pod bieżącą wodą) kaszy jęczmiennej.. Gotuję na małym ogniu około 20 minut często mieszając by nie przywarła. W razie potrzeby podlewam odrobiną przegotowanej wody.
Cebulę obieram, kroję w drobną kostkę podsmażam dodaję do niej mięso i wszystko razem smażę około 10 min do zredukowania sosu. Przekładam do garnka dolewam 0,5l gorącej wody, gotuję kolejne 10 minut, następnie dodaję rozmieszaną w niewielkiej ilości zimnej wody skrobię ziemniaczaną. Ponownie doprowadzam do wrzenia i podaję z kaszą.


Polecam wypróbować!



Czytaj dalej »

środa, 21 sierpnia 2013

Przecier pomidorowy

Pomidory zawierają dużo witaminy C,E,K oraz z grupy B, PP. Mikro- i makroelementy jak potas oraz wapń, żelazo, miedź, kobalt i mangan. Chyba nie muszę już Was przekonywać, że warto robić przetwory z pomidorów. Ja robię to dla moich szkrabów, niektórzy pytają mnie czy się to opłaca. Szczerze mówiąc nie wiem nigdy tego nie przeliczałam. Myślę, że nasze zdrowie jest bezcenne i warto o nie zadbać!


Składniki:
  • 3 kg dojrzałych pomidorów
  • 1 łyżeczka kwasku lub sok z połówki cytryny
  • 1 łyżeczka cukru
  • 0,5 łyżeczki soli



Pomidory przepłukuję z zanieczyszczeń, kroję na mniejsze części i mielę w maszynce do mięsa lub w malakserze (co mam pod ręką ). Przekładam do garnka z grubym spodem, dodaję kwasek, sól, cukier. Gotuję około 3 godziny na niewielkim ogniu. Czas ten jest uzależniony od ilości wody w pomidorach. Wystarczy, że zredukuje się Wam o połowę. Przecieram drewnianą łyżką przez gęste sito. Pozostaną pestki i resztki nie zmielonych skórek. Celowo nie ściągam wcześniej skóry z pomidorów. Przecier zyskuje na kolorze.



Taki właśnie przecier przelewam do butelek po sokach lub do małych słoiczków po przecierach i pasteryzuję 10 min od zagotowania. 
Z podanej ilości pomidorów zyskałam 4 butelki 250ml. Zupa z takiego przecieru jest cudowna w smaku.

Polecam!


 
Czytaj dalej »

wtorek, 20 sierpnia 2013

Sos z suszonymi pomidorami i kaparami

Połączenie całkiem fajne. Wpisałam do swojego stałego menu.


Składniki:
  • 0,5 l wody
  • pierś z kurczaka około 600g
  • 5 suszonych pomidorów
  • kapary około 20 szt. (połowę słoiczka 100g)
  • 1 czerwona cebula
  • 3 łyżki stołowe jogurtu naturalnego
  • 1,5 łyżki skrobi kukurydzianej
  • sól, pieprz, curry, papryka słodka
Mięso oczyszczam, kroję w drobną kostkę, przyprawiam i obsmażam w niewielkiej ilości oleju w których moczyły się suszone pomidory. Wodę doprowadzam do wrzenia i dodaję do niej obsmażone mięso. Cebulkę obieram, kroję w drobną kostkę, pomidory również w kostkę a kapary odsączam z zalewy. Na łyżce oleju z zalewy po pomidorkach podsmażam cebulkę do zeszklenia dodaję pomidory, kapary i jeszcze dosłownie pół minuty podsmażam wszystko razem. Następnie dodaję do mięsa i gotuję 2 minuty. Skrobię mieszam w niewielkiej ilości zimnej wody dodaję do wywaru, gotuję minutę. Do tego dodaję rozmieszany w 150ml gorącego sosu jogurt. Doprowadzam do wrzenia i podaję.
U mnie z pełnoziarnistym makaronem spaghetti ale lepszy będzie penne.  

Czytaj dalej »

sobota, 17 sierpnia 2013

Roladki z indyka

To kolejny pomysł na treściwsze jedzonko. Połączenie mozzarelli z suszonym pomidorem i bazylią daje ciekawy smaczek.


Składniki:
  • 5 kotletów z piersi indyczej
  • 1 kulka mozzarelli
  • 5 suszonych pomidorów
  • listki bazylii
  • sól, pieprz, papryka słodka
Mięso cieniutko rozbijam tłuczkiem . Przyprawiam tylko z jednej strony, obracam i na nieprzyprawionej układam pomidora, plaster mozzarelli, listek bazylii. Zawijam mięso (podobnie jak krokiety) tak by nic z niego nie wypłynęło podczas smażenia. Smażę powoli na niewielkiej ilości oleju. Można podawać od razu z patelni. Ja przetrzymałam jeszcze w ciepłym piekarniku 15 min głównie z powodu braku konsumentów, czekając na obiad wszyscy mi usnęli ;)

 Posmarowałam dodatkowo musztardą francuską ale to jest zbyteczne!



Podałam z plackami z cukinii (tutaj) i polałam sosem z kopru włoskiego (taki mi został w ogródku ;)) ale zwykły koperkowy lub pieczarkowy będzie pyszny.


Czytaj dalej »

piątek, 16 sierpnia 2013

Placki cukiniowe jak ziemniaczane...

...tylko o wiele lepsze i "ciut" lżejsze. Jeżeli robicie ziemniaczane to nie będziecie mieć problemu z przygotowaniem.


Składniki:
  • 1 średnia cukinia
  • 1 duża cebula
  • 1 jajko
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
  • sól, pieprz
Cukinię oczyszczam, kroję wzdłuż, wykrawam środek z nasionami i ścieram na dużych oczkach tarki. Można ją oczywiście obrać, jednakże młode cukinie mają miękką skórę, dlatego ja nie obierałam. Po rozdrobnieniu solę delikatnie i odstawiam na 10 minut odciskam z nadmiaru wody, dodaję jajko, cebulę pokrojoną w kostkę, mąki i przyprawy. Wszystko razem mieszam, rozgrzewam olej na patelni i na gorący nakładam po 1 łyżce stołowej "masy" robiąc nieduże, okrągłe placki.Kiedy się upieką z jednej strony, obracam na drugą. Warto je osączyć z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. 

Mogą służyć jako dodatek do dania mięsnego lub jako samodzielne danie. Polecam!

Czytaj dalej »

środa, 14 sierpnia 2013

Pomidory suszone w zalewie z kaparami

W ubiegłym roku suszyłam pomidory i robiłam je w zalewie z ziołami. W tym troszkę postąpiłam eksperymentalnie do ziół dodałam kapary. Sama jestem ciekawa jaki będą miały smak. Polecam Wam ten link dowiecie się z niego jak suszyć pomidory. Sama też bazowałam na tym przepisie.




Składniki:
  • 3 kg pomidorów lima
  • sól do smaku
  • ocet balsamiczny
  • zioła: bazylia, rozmaryn, mięta, oregano
  • czosnek
  • chili 
  • kapary
  • olej rzepakowy z domieszką oliwy z oliwek około1litra
Pomidory kroję na połówki, solę delikatnie i suszę. U mnie trwało to 9 godzin (piekarnik gazowy bez termoobiegu) przy uchylonych drzwiczkach i temperaturze 80 - 90 st. Po wysuszeniu skropiłam łyżką octu balsamicznego. Do słoiczków ułożyłam kolejno gałązkę bazylii, rozmarynu, mięty, 1cm suszonej papryczki chili, 1 ząbek pokrojonego czosnku. Na to ułożyłam pomidory (do 3/4 wysokości) a na wierzch 6 kaparów i gałązkę oregano. Zalałam gorącym olejem tak by przykrył pomidory. Zakręciłam i obróciłam do góry dnem, zawekowały się. Uwaga na olej powinien być dobrze ciepły ale nie za gorący ponieważ może Wam spalić pomidory. 


Na 1 blaszkę weszło 1,5 kg pomidorów. Z tego mam 2 słoiczki 1/2 l. Zalałam tą porcję 1/2 l oleju.






Polecam i życzę cierpliwości w suszeniu. Opłaci się;)


Zauważyłam: susząc pomidory w 60 st. w moim piekarniku(gazowy bez termoobiegu) wymagają około 13 godzin jest większy ubytek pomidorów. Z 1,5 kg zrobiłam 1 0,5l słoik. Susząc w 90 st. potrzebowały około 9 godzin, z wierzchu się zasuszyły a spód był miękki. Nie widzę na dzień dzisiejszy, żeby się zepsuły. Nie zdążą, zjem! ;)
Czytaj dalej »

wtorek, 13 sierpnia 2013

Służba

Przy dzieciach czasami ręce opadają NIESTETY ale wspomnienia nieziemskie ;)


- Dziecko posprzątaj te puzzle, poukładaj do pudełka. Przecież tu przejść się nie da!
- ....
- Hallo! ja do kogoś mówię!
- Ja mam być twoją suziącą? (służącą)
- ....
Zapomniałam języka w buzi
- a ja twoją mam być?
- tak!

Jeszcze się z tego śmieję, jeszcze!  Nadejdzie ten czas, że nie będę.

Czytaj dalej »

Pierś z kurczaka w czerwonym pesto

Smaczne, soczyste mięsko, bardzo łatwo jest je przygotować. Coś dla zabieganych!



Składniki:
  • 1 podwójna pierś z kurczaka
  • 4 łyżki stołowe czerwonego pesto
  • masełko ziołowe 4 łyżeczki
  • szczypta soli
Mięso oczyszczam z błonek, przepłukuję pod zimną wodą, dzielę na 4 kotlety. Oprószam solą i dodaję pesto. Rozprowadzam je po mięsku i wkładam do lodówki na 0,5 godziny. Wyciągam i smażę na oleju z obu stron. Na usmażonego fileta nakładam łyżeczkę ziołowego masła, które świetnie się komponuje z mięsem, tworząc delikatny sosik.


 Podałam z ryżem i przesmażonymi na suchej patelni, cienkimi płatami cukinii (skropiłam je przed smażeniem octem balsamicznym). Smacznego!
Czytaj dalej »

niedziela, 11 sierpnia 2013

Ziołowe masełko

Fajny dodatek do potraw mięsnych. 




Składniki:
  • masło ekstra  50g (u mnie osełka górska)
  • po 5 listków bazylii, mięty, oregano, pietruszki
  • szczypta soli (opcjonalnie)
Zioła płuczemy, osuszamy na ręczniku papierowym, drobniutko kroimy i mieszamy z masłem. Można delikatnie posolić ale nie jest to konieczne.
To masełko posłużyło u mnie jako dodatek do piersi z kurczaka w pesto (przepis już niebawem). Bajecznie się rozpuszcza na gorącym mięsku podkreślając jego smak i dodając mu soczystości.



Och te kalorie ;)
Czytaj dalej »

Roladki z cukinii z koprem włoskim i pomarańczą

Trochę eksperymentalne ale jestem zadowolona. Świetna przystawka z bardzo wyrazistym smakiem kopru włoskiego i słodką nutą pomarańczy. Mmmniam aż chce się żyć dla takich smaczków ;)


Składniki:
  • średnia cukinia
  • mały koper włoski
  • pomarańcz
  • serek topiony 50g
  • ocet balsamiczny
Cukinię oczyszczam i obieraczką do warzyw ścinam płaty aż do nasion z każdej strony. Skrapiam octem balsamicznym i smażę na suchej gorącej patelni z obu stron. Koper włoski oczyszczam , drobno kroję. Pomarańczę obieram z błonek i kroję. Serek topiony rozgniatam i dodaję do niego koper z pomarańczą, mieszam. Układam po łyżeczce farszu na płaty cukinii i zwijam. Rewelacyjna przystawka!




  Było pysznie ;)


Czytaj dalej »

sobota, 10 sierpnia 2013

Gołąbki w sosie pieczarkowym

Ukochane danie mojego męża, chyba dlatego, że nie robię zbyt często ;). Osobiście lubię pomimo,że dużo z nimi "roboty"!


Składniki:
  • 1 kapusta głowiasta lub włoska (u mnie głowiasta)
  • 0,5 kg mięsa mielonego indyczego
  • 0,5 kg kaszy jęczmiennej lub ryżu
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 marchewki 
  • pęczek zieleniny (pietruszka, seler, por, rozmaryn, lubczyk)
  • sól, pieprz, papryka
Do dużego gara wlewam tyle wody by kapusta w nim pływała, doprowadzam do wrzenia, dodaję 1 łyżkę soli wkładam kapustę i parzę około 15 min. Gdy liście są w miarę miękkie ściągam z kapusty wierzchnie by przestygły i pozostawiam by kolejne się parzyły. Postępuję tak aż ściągnę około 15 sztuk. W między czasie robię farsz. Gotuję 1 litr wody dodaję oczyszczoną i pokrojoną w pasterki marchewkę, pęczek zieleniny, 1 łyżkę Vegety i około 0,5 kg kaszy lub ryżu. Gotuję na małym ogniu, często mieszam by się nie przypaliła, w razie konieczności podlewam wodą. Kasza powinna być miękka.(Wyrzucam zieleninę). Cebulę obieram, kroję w kostkę, podsmażam na łyżce oleju. Dodaję do niej zmiażdżony czosnek, podsmażam chwilkę i przekładam do kaszy. Mięso smażę na tej samej patelni co cebulę przyprawiam łyżeczką papryki, szczyptą soli i pieprzu, kiedy się zrumieni dodaję do kaszy. Wszystko razem mieszam i przyprawiam do smaku.
Na zimne liście kapusty nakładam farsz (tyle aby się dobrze zwinęły) około 2 łyżki, zaginam brzegi i zwijam wzdłuż tak by farsz "nie wyskoczył" ;). Na dno "gęsiarki" układam kilka pozostałych liści z kapusty, układam gołąbki zalewam 0,5l  gorącej wody i dodaję pół kostki rosołowej. Duszę na małym ogniu około 0,5 godziny (ostrożnie by kapusta się nie rozerwała). Podaję polane sosem pieczarkowym. 


Przepis na sos tutaj



Pracy z nimi dużo ale czego się nie robi dla męża ;) cha cha...

Czytaj dalej »

piątek, 9 sierpnia 2013

Sos tzatziki

Zadebiutował na moim stole w ubiegłym roku i... będę mu wierna ;) Tutaj kilka informacji na ten temat. Przepisów na ten sos jest mnóstwo mnie jednak bardzo smakuje w następującej wersji:


Składniki:
  • 4 średnie ogórki gruntowe lub 2 szklarniowe
  • 180 g jogurtu greckiego
  • 3 łyżki majonezu
  • 1 łyżeczka musztardy Dijon
  • 1 łyżeczka octu
  • 1 ząbek czosnku
  • odrobinka (1/2 łyżeczki) oliwy z oliwek
  • szczypta soli, cukru, białego pieprzu
  • pęczek szczypiorku (opcjonalnie)
Ogórki oczyszczam, obieram, trę na najmniejszych oczkach tarki. Czosnek obieram i miażdżę, dodaję do ogórków wraz z resztą składników. Wszystko dokładnie mieszam schładzam około 0,5 godz przed podaniem. Polecam dodać drobno pokrojony szczypiorek, niestety u mnie w wersji bez niego.
Jeżeli chcecie gęściejszy sos to polecam posolić ogórki i odstawić na 15 min. puszczą sok, który należy odcisnąć i wówczas dodać resztę składników. Osobiście tego nie robię.


Polecam do grillowanych!


Czytaj dalej »

Marynowana cebulka

Chyba ostatni raz się porwałam na zrobienie jej. Nie dlatego, że mi się nie chce ale dlatego, że jest z nią za dużo pracy. Cebula dymka, maleńka obiera się ją długo jeszcze przy dwójce skaczących dzieci to jakieś nieporozumienie. Po ciężkich przejściach zrobiłam, więc podzielę się przepisem a smakiem w przyszłości. Jak ją wypróbuję ;)




Składniki:
  • 40 dag cebuli dymki obranej
  • ziarna pieprzu, gorczycy, ziela angielskiego, liść laurowy, cienkie plastry świeżego imbiru
Zagotować w garnku wodę i z blanszować cebulki około 1 min. od zagotowania na małym ogniu. Przecedzić, przelać zimną wodą . Do małych słoiczków np. po majonezie, dać 3 ziarna pieprzu, 2-ziela angielskiego, mały listek laurowy, szczyptę ziaren gorczycy i cienki plasterek świeżego imbiru. Na to wsypać cebulkę. Zalać przegotowaną marynatą, zakręcić, pasteryzować 10 min.

Marynata: (lepiej zrobić więcej i potem wylać niż dorabiać co mnie spotkało, dlatego podaję zwiększone proporcje)
  • 3 szk. wody
  • łyżeczka soli
  • 2 łyżki cukru
  • 0,5 szk. octu
Zalewę zagotować, powinna mieć słodko - kwaśny smak. Można ją sobie dopasować do swoich kubków smakowych, dodać więcej cukru bądź octu.


Zrobiłam 4 małe słoiczki, otworzę za 2 miesiące i powiem Wam jak smakuje. Pozdrawiam.


Degustacja:REWELACJA! cebulka nie jest rozgotowana dzięki krótkiemu blanszowaniu, marynata trafiona w 10! jest dla mnie idealna. Polecam do sałatek np. z tortellini  link.
Czytaj dalej »

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Zupa cukiniowa

Jeden z pomysłów na wykorzystanie cukinii. U mnie ma ona wszechstronne zastosowanie, panieruję ją jak kotlety i smażę, piekę na grillu, robię z niej placki jak ziemniaczane i sałatki do słoików.


Składniki:
  • niewielki kawałek mięsa (może to być kość wieprzowa, 2 pałeczki lub skrzydełka z kurczaka)
  • 3 marchewki
  • pęczek zieleniny (pietruszka, koperek, seler, lubczyk, bazylia, rozmaryn)
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • średnia cukinia (około 30 cm)
  • przyprawy: Vegeta, pieprz, kwasek cytrynowy
  • 180g jogurtu naturalnego (u mnie Zott)
  • 2 łyżki skrobi kukurydzianej
Mięso przepłukuję, zalewam 2 litrami zimnej wody, dodaję pęczek zieleniny i gotuję około 0,5 godz. Następnie dodaję obraną i pokrojoną marchewkę. Cebulę obieram, kroję w kostkę podsmażam na łyżce oleju do zeszklenia, dodaję do niej obrany i zmiażdżony czosnek podsmażam chwilkę i przekładam do wywaru.Cukinię obieram jeśli ma grubą skórę a jeśli jest młodziutka to jedynie oczyszczam pod wodą, odcinam końce i trę na tarce o grubych oczkach. Posypuję szczyptą kwasku, przemieszam i dodaję do wywaru, przyprawiam, gotuję około 10 min. W tym czasie mieszam skrobię w 2 łyżkach zimnej wody dodaję do zupy, doprowadzam do wrzenia, odstawiam. Do jogurtu dodaję szklankę gorącej zupy mieszam do połączenia składników, przelewam do reszty zupy. Można ją podać z ryżem, makaronem czy ugotowanymi ziemniakami lub po prostu samą.



                                                   Polecam :)

Czytaj dalej »

czwartek, 1 sierpnia 2013

Fasolka szparagowa z cebulką

To już ostatnie chwile szparagi , na mojej działce oczywiście. Bardzo smakuje mi z bułką tartą ale wczoraj zrobiłam ze smażoną cebulką.


Szparagę płuczemy, obcinamy końcówki, gotujemy w posolonej wodzie około 15 min.

Dodatek:
  • 1 duża cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1cm kawałek świeżego imbiru
  • 2 łyżki masła
Obraną cebulkę kroimy w drobną kostkę, obrany czosnek miażdżymy, kroimy. Imbir obieramy, kroimy w kostkę. Na masełku podsmażamy cebulkę na małym ogniu by zmiękła i się zeszkliła następnie dodajemy imbir i czosnek i podsmażamy do zrumienienia. 
Ugotowaną fasolkę posypujemy cebulką.

Czytaj dalej »

Kokosowe z jeżynami

Jeżyny lubię ale świeże, w cieście denerwują mnie pestki, które wszędzie się plątają.
Przepisu użyczyła mi moja szwagierka. Dzięki śliczne :)



Składniki na formę 24cm:
  • 1/2 szk. mąki
  • 3/4 szk. kaszy manny
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 kostki masła
  • 4 jajka
  • 3/4 szk. cukru
  • 1/2 szk. wiórek kokosu
  • olejek waniliowy (dałam rumowy)
  • 2 szk. jeżyn
Przygotować sobie formę do pieczenia, wyłożyć papierem. Włączyć piekarnik by się powoli nagrzewał. 
Wymieszać mąkę z kaszą i proszkiem. Żółtka oddzielić od białek. Masło utrzeć z cukrem i powoli dodawać po jednym żółtku. Kiedy masa będzie jednolita dodać mieszankę z mąki, wiórki i olejek. Mikserem na małych obrotach rozmieszać, podkręcić obroty by składniki się połączyły. Białka ubić i wymieszać z ciastem (ja to robiłam drewnianą łyżką ale mikserem na małych obrotach też można.) Przełożyć do formy, ułożyć jeżyny. Piec 45 min do tzw. suchego patyczka. 


Smacznego!

Czytaj dalej »
Print Friendly and PDFPrint Friendly
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Łyżka i Motyka , Blogger