środa, 17 czerwca 2020

Kanapka z kindziukiem i awokado

Wpadła mi w ręce ciekawa wędlina: kindziuk z pieprzem i muszę przyznać,  że jest bardzo dobra. 
Podam Wam propozycję kanapkową, która osobiście bardzo przypadła mi do gustu.


Składniki:

  • Chleb jaki lubicie
  • Masło  do posmarownia
  • Kindziuk z pieprzem
  • Czerwona cebula pokrojona w plasterki
  • Listki rukoli
  • Awokado 
  • Szczypta soli (opcjonalnie)

Reszta w Waszych rękach. Układanie składników na kromce chleba jest bardzo proste :)



Smacznego :*


Czytaj dalej »

środa, 22 kwietnia 2020

Jak przygotować mały Zielnik

Witajcie Kochani, podpowiem Wam jak można w przydomowym ogródku założyć sobie mały zielnik. Kocham zioła!
Wykorzystuję je:
  • do potraw jako świeży dodatek, 
  • do wody do picia 
  • do przetworów
  • do naparów, 
  • suszę
  • mrożę
W tym roku zaopatrzyłam się:
  • w tymianek (bardzo ciekawa odmiana o aromacie limonkowym)
  • miętę
  • rozmaryn
  • lubczyk (który co roku wcinają mi nornice)
Z ubiegłego roku przezimowała mi szałwia i oregano (lebiodka pospolita). W ogrodzie na skalniaku rozszalała się melisa więc jej nie ruszam ;)  


OK to do dzieła:
  • najlepiej zaplanować sobie jesienią miejsce na zielnik - należy użyźnić glebę np. obornikiem (u mnie koński) i przekopać szpadlem. Przez zimę pięknie się rozłoży, doda ziemi azotu, potasu, fosforu i innych składników mineralnych;
  • jeżeli zaczynacie wiosną to ziemię musicie dokładnie wyplewić, nawieźć kompostem i przekopać szpadlem

 jak na załączonym obrazku ;)


  • wyrównać glebę, wykopać odpowiedniej głębokości dołek i sadzić zioła w odpowiedniej odległości od siebie. 
  • podlać, poprosić by pięknie rosły i kochać :)

  • jeżeli są jeszcze chłodne noce bądź poranne przymrozki, to polecam wbić stabilnie 4 kijki i zawiązać do nich włókninę okrywową


Osobiście obsypuję grządki na ich obrzeżach granulatem na ślimaki. Może nie jest to zbyt ekologiczne ale cóż. Pochłoną wszystko co posadzę, żarłoczne bestie ;) 

POWODZENIA :*


Czytaj dalej »

Domowa granola

Zapraszam na granolę. Robię ją w większej ilości, ponieważ jest bardzo smaczna. Zamykam do pudełka i mam na dłużej. Pochłaniamy ją na śniadanie :) Nie dodaję do niej suszonych owoców. Nie skleja się wówczas jest fajna sypka i chrupiąca, a taką lubię. Suszone owoce można dodać według gustu tuż przed jedzeniem np.: rodzynki, daktyle, morele czy inne. Ilość składników podaję orientacyjnie, ponieważ każdy z Was może dołożyć to co lubi.


Składniki:
  • płatki owsiane górskie 500 g
  • słonecznik 150 g 
  • pestki dyni 100 g
  • płatki migdałowe 50 g
  • migdały całe 50 g
  • siemię lniane 4 łyżki
  • sezam 4 łyżki (w tej wersji granoli go nie dodałam ale jest pyszny)
  • orzechy włoskie 200 g
  • 6 łyżek miodu (u mnie nawłociowy) 
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • szczypta soli (opcjonalnie) 
  • 2 łyżki oleju (u mnie rzepakowy)


Piekarnik nagrzać do 150⁰ C. Blachy wyłożyć papierem do pieczenia. Wymieszać wszystkie składniki i wyłożyć na 2 blachy. Włożyć do piekarnika, przemieszać co 10 min ze względu na ilość. Piec około 50 min na złoty kolor.

Bardzo lubię ją z maślanką lub kefirem z dodatkiem świeżych lub mrożonych owoców np.: borówki, truskawki, banany lub winogrona.

Smacznego :)

Czytaj dalej »

poniedziałek, 24 lutego 2020

Muszle nadziewane tofu i boczniakiem

Podrzucam Wam przepis na fajną przekąskę imprezową. Mały eksperyment dla mnie, bo nigdy nie robiłam nic z tofu. Dzisiaj jestem bogatsza o kolejne doświadczenia smakowe :)



Składniki:
  • 40 szt. makaronu muszle (u mnie De Cecco)
Makaron ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu, przelać wodą i porozdzielać.

  • 1 ząbek czosnku
  • 1 cm kawałek świeżego imbiru
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • 6 szt. suszonych pomidorów z zalewy
  • 5 plasterków szynki szwarcwaldzkiej 
  • 250 g boczniaka
  • 180 g tofu wędzonego
  • 160 g humusu z ciecierzycy
  • przyprawy: szczypta soli, pieprzu ziołowego i curry
Cebulę, imbir obrać, pokroić w drobną kostkę. Czosnek obrać, zmiażdżyć i drobno posiekać. Grzyby opłukać, osuszyć ręcznikiem papierowym pokroić w kostkę razem z resztą składników.
Na patelni rozgrzać 2 łyżki oleju wrzucić cebulę  - smażyć 2 min do zeszklenia, następnie dodać czosnek, imbir pomidory - smażyć 1 min. Do tego dodać boczniaka i szynkę - smażyć do odparowania wody z grzybów około 5 minut. Przemieszać i na końcu dodać pokrojone w kosteczkę tofu. Całość smażyć około 2 minut, przyprawić do smaku i wystudzić. Do zimnego farszu dodać humus wymieszać i nadziewać makaron.

 

Życzę cudownych chwil przy stole :)

Czytaj dalej »

wtorek, 4 lutego 2020

Aloes drzewiasty - nowe sadzonki

Dostałam od cioci taki skarb:


aloes drzewiasty ma już 3 lata i zadomowił się u mnie doskonale. Aloesy to sukulenty pochodzące z Afryki, które magazynują wodę w liściach. Wymarzona roślina dla mnie, ponieważ  świetnie rośnie na południowym oknie. Wymaga nasłonecznienia i niedużej ilości wody. Ma on właściwości lecznicze. Wykorzystuje się go w medycynie i kosmetyce. W sieci znajdziecie mnóstwo stron z jego wykorzystaniem, nie będę ich powielać.

Chcę pokazać Wam jak go przesadzić i pozyskać nowe sadzonki.

1. Konieczna będzie większa doniczka, do której wsadzicie największe okazy :)


2. Korzenie dość mocno się rozrosły, rośliny trzeba delikatnie porozdzielać by nie uszkodzić małych sadzonek. Duże sobie poradzą, nawet konieczne będzie przycięcie korzeni.


3. Na dno doniczki zawsze powinien być położony drenaż. Mogą to być kamyki jak u mnie lub keramzyt. Wsypujemy ziemię ( u mnie do kwiatów doniczkowych) układamy roślinę i dopełniamy ziemią. Można trochę przygnieść palcami by aloes stał stabilnie. Jeżeli ziemia jest wilgotna podlewam po 3 dniach od przesadzania.


4. Poniżej przesadzone rośliny i małe sadzonki, które wyrosły z korzeni.


5. Jeśli nie uda się Wam oderwać  młodej roślinki z korzeniem wcale się tym nie przejmujcie ukorzeni się. Wystarczy podlać roślinę ale nie przelewać. Kolejne podlewanie dopiero jak przeschnie ziemia.

POWODZENIA :)

Czytaj dalej »

wtorek, 7 stycznia 2020

Bazylia - nowe sadzonki.

Kocham unoszący się zapach ziół w kuchni, jest dla mnie kojący i uspokajający, zwłaszcza bazylia. Bardzo proste w uprawie ziółko. Możecie wysiać nasiona i cierpliwie czekać, natomiast ja wybrałam szybszą formę. Kupiłam bazylię w markecie, oderwałam około 10 cm wierzchołki (3 węzły liści) i włożyłam do wody z ukorzeniaczem.





 Usunęłam ostatni węzeł liści



 Po 2,3 tygodniach pięknie się ukorzeniły


Posadziłam do ziemi uniwersalnej.

Z 1 doniczki bazylii zakupionej w markecie korzystam już 2 lata. Powtarzam tylko czynność z ukorzenianiem. Spróbujcie... będzie jak znalazł na wiosnę do ogródka :)


  
Czytaj dalej »

środa, 30 października 2019

Sok z jarmużu i pomarańczy

Jarmuż - warzywo z rodziny kapustnych zbyt mało doceniane w naszych domach, być może z powodu specyficznego smaku. Powiem szczerze, że sama nie przepadam. Wiem jednak, że ze względu na jego bogactwo witaminowe powinniśmy się przełamać i wprowadzić do codziennej diety. Na stronie Poradnik Zdrowie znajdziecie mnóstwo informacji o jego właściwościach prozdrowotnych, ja nie będę powielać tych treści.

Jeśli ktoś ma problem (jak ja) z jedzeniem go w formie sałatek to polecam sok wyciskany najlepiej w wyciskarce wolnoobrotowej.





Składniki:

  • 100 g jarmużu
  • 4 duże pomarańcze
  • 3 jabłka
Pomarańcze obrać,pokroić w mniejsze kawałki,  jabłka opłukać, usunąć ogonki i pokroić razem z całym gniazdem nasiennym, jeśli nie jest zepsute. Jarmuż kupiłam gotowy do użycia pokrojony i opłukany ponieważ własnego nie posiadam. Do wyciskarki wkładać naprzemiennie jarmuż, pomarańcze i jabłka.

NA ZDROWIE!


Czytaj dalej »
Print Friendly and PDFPrint Friendly
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowe pasje , Blogger