piątek, 17 lutego 2017

Koktajl kawowo - bananowy

Zaryzykuję stwierdzenie, że jest dietetyczny ponieważ ma w sobie tyle cukru co banan i tyle tłuszczu co kefir. Połączenie jest jak dla mnie świetne :) Robi się szybko więc dorzucam przepis do akcji Małgosi Błyskawiczny piątek.
Osobiście nie używam cukru, bo nie mogę i słodzę tylko jeśli jest taka potrzeba. Jeżeli lubicie słodycz, do dołóżcie sobie do koktajlu łyżkę miodu.



Składniki:

  • 220 ml wody (1 szkl)
  • 1 łyżka stołowa kawy
  • 250 ml kefiru
  • 1 dojrzały banan
Wodę zagotować dodać kawę i gotować na małym ogniu 5 minut. Odstawić do przestudzenia i przecedzić najlepiej przez filtr do ekspresu lub zlać powoli z wierzchu by nie było fusów z kawy. Banana obrać pokroić i przełożyć do naczynia wraz kefirem i kawą. Całość zmiksować i koktajl gotowy.


Smacznego :)

Czytaj dalej »

czwartek, 16 lutego 2017

Chleb pełnoziarnisty

Swoją przygodę z pieczeniem chleba zaczęłam w ubiegłym roku na Święta Bożego Narodzenia. Przepis dostałam od sąsiadki, która od dawna sama piecze chleb. Pani Tereso bardzo dziękuję :) Chleby był pyszny, pachnący i oczywiście o niebo lepszy niż z piekarni. Ciekawe dlaczego...
...pamiętam kiedy jako mała dziewczynka obserwowałam jak mama rozpalała w piecu chlebowym i piekła w nim chleb...zapach dymu z pieczonym chlebem, który został mi w nosie po dzisiejszy dzień - cudowny :) Lubicie wspomnienia z dzieciństwa? ja kocham jeszcze z ukochaną siostrą przy lampce wina, zawsze łezka w oku się zakręci...ehh... zapraszam po przepis :)



Składniki na 2 bochenki:
  • 1 kg mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 2 łyżki soli
  • 500 g kefiru
  • 350 ml wody (letniej)
na zaczyn:
  • 10 dag drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1/2 szkl mąki pszennej
  • 1/3 szkl letniej wody
Składniki na zaczyn wymieszać ze sobą, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Kiedy podwoi objętość dodać resztę składników oprócz wody i zacząć wyrabiać ciasto. Wodę dodawać stopniowo podczas wyrabiania tyle by ciasto nie było zbyt luźne lub za twarde (ja robiłam na oko biorąc za przykład konsystencję ciasta drożdżowego). Dlatego ilość wody jest tutaj ruchoma... "ile mąka zabierze". Pozostawić do wyrośnięcia około 2 - 3 godzin najlepiej w ciepłe miejsce, do podwojenia objętości. Wyłożyć ciasto na stolnicę. Podzielić na 2 bochenki, przełożyć do wyłożonych papierem foremek.


Pozostawić do wyrośnięcia, piekarnik nagrzać do 220 st. Przed włożeniem do piekarnika pomalować wierzch wodą. Piec około 40 minut w 220 st. następnie zmniejszyć do 180 i piec kolejne 20 minut. Kiedy boki odchodzą od formy i ciasto jest upieczone wyjąć z formy i pozostawić na kratce do wystudzenia.


Spróbujcie, jest pyszny :)

Czytaj dalej »

niedziela, 5 lutego 2017

Kwiaty domowe - pielęgnacja

Nie wyobrażam sobie domu bez kwiatów, kocham je ogromnie. Uważam, że są najpiękniejszym dodatkiem przy aranżacjach wnętrz. Wprowadzają one w mój dom spokój, koją moje nerwy ;) Lubię robić nowe sadzonki, siać i przesadzać. Obok gotowania to moja druga pasja przy której zapominam o całym świecie. 



Powiem Wam w kilku zdaniach jak je pielęgnować. Pomijam tutaj storczyki bo to inna bajka. Otaczam się kwiatami, które oczyszczają powietrze. Polecam artykuł do poczytania klik
Każdy gatunek rośliny wymaga innego traktowania, jeden lubi półcień inny słońce, dlatego najpierw musicie coś o nich wiedzieć, żeby zapewnić im optymalne warunki. 



Pielęgnacja zimą tj. X - III:

  • co drugi miesiąc prysznic - ze względu na ogrzewanie i unoszący się kurz
  • podlewam niewielką ilością wody gdy mają sucho - dla jednych wystarczy raz (np.: cliwia, ficus benjamina, bluszcz, kaktus bożonarodzeniowy) a inne muszą być podlane 2 razy w tygodniu (np. gerbera, skrzydłokwiat, paproć).
  • od X do II robię im głodówkę. W II dodaję odżywkę do wody dla kwiatów zielonych zgodnie z zaleceniami na opakowaniu. Podlewam nią raz w miesiącu (II i III)
Pielęgnacja latem tj. IV - IX

  • zaczynam w IV od przesadzania do większych doniczek jeśli tego wymagają kwiaty (np, wyrastają korzenie z doniczek) lub dosypuję ziemię wymieszaną z suchymi i drobno pokruszonymi skorupkami z jajek na wierzch doniczki
  • w V wkładam im pałeczki nawozowe długo działające zgodne z zaleceniami na opakowaniu
  • podlewam zazwyczaj 2 x w tygodniu niewielką ilością wody, by ich nie przelać bo najnormalniej w świecie zgniją i tylko te, które mają sucho
  • co drugi miesiąc robię im prysznic
  • zraszam podczas upałów, nie ma takiej potrzeby w deszczowych porach
To chyba tyle, żadna filozofia. 


W okresie letnim mało się nimi zajmuję ze względu na ogród i warzywa dlatego u mnie dobrym rozwiązaniem są pałeczki nawozowe.


Kwiaty żyją i tak jak ludzie potrzebują witamin tak one potrzebują składników odżywczych by krótko mówiąc "pięknieć" i cieszyć nasze oczy.



Jakie są Wasze sposoby na piękne kwiaty?

Czytaj dalej »
Print Friendly and PDFPrint Friendly
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Łyżka i Motyka , Blogger