niedziela, 25 czerwca 2017

Nalewka truskawkowa

Kolejna nalewka w tym sezonie nastawiona. Lubię nalewki mocne, nie za słodkie , 2 kieliszki w zimowy wieczór i do spania ;). Jeśli jesteście smakoszami truskawek jak ja, to polecam zrobić też nalewkę póki jeszcze są.



Składniki:

  • 1 kg dojrzałych truskawek
  • 1 l spirytusu + 200 ml zimnej przegotowanej wody
  • 70 dag cukru
  • 600 ml wody
Truskawki opłukać, usunąć szypułki i rozgnieść np. widelcem.

Przełożyć do wyparzonego słoja, zalać spirytusem rozmieszanym z wodą. Zakręcić i odstawić na tydzień. Co jakiś czas potrząsnąć słojem. Następnie z wody i cukru zrobić syrop, ostudzić. Zlać płyn znad owoców do innego wyparzonego słoika i wstawić o lodówki. Owoce zalać syropem, pozostawić na kolejny tydzień. Potrząsnąć słojem raz dziennie. Po tym czasie przelać przez gazę lub filtr syrop owocowy i połączyć z alkoholem. Zakręcić i po 3 tygodniach przefiltrować jeszcze raz jeśli jest taka konieczność. Przelać do wyparzonych butelek i czekać cierpliwie około 2 - 3 miesięcy na degustację.

Na zdrowie!

Czytaj dalej »

sobota, 17 czerwca 2017

Nalewka z kwiatów dzikiego bzu

Pierwszy raz robię tą nalewkę z wielką nadzieją, że będzie pyszna. Nie miałam okazji jej nigdy próbować ale słyszałam, że jest znakomita. Syrop z kwiatu bzu robię co roku i bardzo mi smakuje więc myślę, że się nie zawiodę. Pozwolę sobie na ocenę po spróbowaniu.



Składniki:

  • 40 baldachów kwiatu dzikiego bzu
  • 3 cytryny
  • 1 l wody
  • 1 kg cukru
  • 1 l spirytusu + 300 ml przegotowanej, zimnej wody

Zagotować wodę, dodać do niej cukier i rozmieszać do rozpuszczenia. Następnie zagotować i odstawić do przestudzenia. Cytryny obrać pokroić w pasterki. Kwiaty układać w słoiku naprzemienne z plasterkami cytryn. Całość zalać syropem delikatnie zakręcić i odstawić na tydzień. Codziennie przemieszać. Przecedzić przez lnianą ścierkę. Spirytus wymieszać z wodą i połączyć z syropem. Pozostawić na 2, 3 miesiące.

Szczerze mówiąc to trochę się bałam, że z tego syropu zrobi mi się wino po tygodniu maceracji ale nic się takiego nie stało. Słoika nie trzymałam w słonecznym miejscu, zakrętka była lekko dokręcona.


No to... najlepszego ;) 
Czytaj dalej »
Print Friendly and PDFPrint Friendly
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Łyżka i Motyka , Blogger