Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jednogarnkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jednogarnkowe. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 stycznia 2026

Bigos - krok po kroku :)

Zrobiłam sporą porcję bigosu bo na około 25 - 30 osób (biorę pod uwagę 0,5 litra na osobę). Z podanej ilości składników uzyskałam 16 litrów. Na imprezę jak znalazł. 



Kilka słów wstępu: 

  • użyłam kapusty białej oraz kiszonej w równych ilościach
  • kapusty białej będzie  o około 1 kg mniej ponieważ usuwam wierzchnie liście i głąb
  • boczek można użyć zarówno wędzony jak parzony
  • kiełbasę dodajcie również ulubioną jaka Wam smakuje
  • pieczarki jeśli są nieduże to wystarczy pokroić na połówki, ćwiartki a większe drobniej
  • przyda się duży garnek około 20 l
  • jeśli woda odparuje uzupełniam płyn pozostałą kiszonką

Pamiętajcie, że to Wy jesteście kucharzami i żąglujecie swoimi smakami dowolnie. Podaję Wam tylko przepis, który według mnie wyszedł smaczny a Wy możecie dodać sobie więcej grzybów, śliwek lub dodać dodatkowo kiełbasę białą.

Składniki:

  • 4 kg kapusty kiszonej
  • 4 kg kapusty białej
  • 1,5 kg karkówki
  • 1 kg boczku 
  • 700 g kiełbasy zwyczajnej (u mnie Zbylitowska)
  • 300 g żeberek lub kości wędzonych
  • 500 g marchewki
  • 400 g cebuli
  • 3 duże ząbki czosnku
  • 300 - 400 g pieczarek
  • 20 g grzybów suszonych
  • 6 szt. suszonych śliwek
  • 20 g koncentratu pomidorowego
przyprawy
  • 2 szt. przypraw do bigosu (40 g) i dań z kapusty
  • 12 szt. ziela angielskiego
  • 10 szt. owoców jałowca
  • 6 szt. liści laurowych
  • 2 łyżki stołowe majeranku
  • 1 łyżka soli
  • 1 łyżka  pieprzu
  • 1 łyżeczka chili
Krok 1
Zaczynamy przygodę od namoczenia grzybów w ciepłej wodzie na minimum godzinę przed rozpoczęciem gotowania. Kolejno należy przygotować sobie wszystkie warzywa. Kapustę kiszoną odsączyć do garnka na durszlaku z nadmiaru kiszonki (będzie potrzebna by później dokwasić bigos kiedy woda odparuje) pokroić ją na desce co 2, 3 cm. przełożyć do dużej miski. Z białej kapusty usunąć wierzchnie liście przekroić na ćwiartki i poszatkować. Marchewkę obrać i zetrzeć na grubych oczkach tarki. Cebulę obrać, pokroić w piórka. Obrany czosnek, zmiażdżyć i drobno posiekać. Pieczarki umyć pod zimną wodą, pokroić według własnego uznania. Namoczone grzyby i śliwki pokroić w paski.



Krok 2 
Do garnka wlać 4,5 litra wody. Dodać do niej ziele angielskie, liść laurowy, owoce jałowca i zagotować. Do wrzątku wsypać poszatkowaną kapustę, zagotować i gotować 15 minut na małym ogniu bez pokrywki. Następnie dodać kapustę kiszoną, grzyby, śliwki oraz wędzone kości. Zagotować, przysłonić garnek pokrywką by nie był do końca zamknięty i zmniejszyć ogień by kapusta mrugała.

Krok 3
Karczek umyć pod zimną wodą, osuszyć ręcznikiem papierowym, pokroić w grubszą kostkę (1,5x1,5 cm). Z boczku odciąć skórę (można ją dodać do kapusty) pokroić w kostkę (1x1 cm). Kiełbasę przeciąć na połowę wzdłuż następnie ciąć w poprzek co 1,5 lub 1 cm.

Krok 4
Smażenie... ale... należy przemieszać kapustę by nie przywarła do garnka
Na patelnię wlać 2 łyżki oleju (u mnie ryżowy do smażenia), rozgrzać i smażyć porcjami karczek do zrumienienia. Łyżką cedzakową przekładać od razu do gotującej się kapusty. Na pozostałym tłuszczu przysmażyć boczek, po zrumienieniu przełożyć do garnka. Kolejno smażyć kiełbasę, dodać do kapusty. Na ten sam tłuszcz wsypać pieczarki, zrumienione przełożyć do bigosu. Na sam koniec obsmażyć cebulę z czosnkiem za złoty kolor i dodać do reszty składników razem z marchewką. 


Krok 5
Wyciągnąć wędzone kości następnie obrać z mięsa. Dodać do bigosu a kości wyrzucić. Przyprawić, dać koncentrat, wymieszać i gotować 2 godziny na małym ogniu z lekko uchyloną pokrywką. Bigos należy kontrolować aby się nie przypalił. Jeśli jest za gęsty dolać wody lub kiszonki. Najpierw spróbować i ocenić czego mu brakuje według własnych smaków. Mieszać mniej więcej co pół godziny. Jeśli woda nie odparowała wystarczająco można bigos zagęścić mąką pszenną. Około 3 łyżki stołowe mąki rozmieszać w pół szklanki zimnej wody. Przelać do kapusty, rozmieszać i jeszcze raz zagotować.

Smacznego :)


Czytaj dalej »

wtorek, 4 lipca 2023

Młode ziemniaczki pieczone w ziołach

Kiedy się pojawiają zawsze mam ogromną ochotę na dużą porcję z dodatkiem koperku, masła i kwaśnego mleka. Danie dzieciństwa do którego co roku wracam.  Zrobiłam ostatnio pieczone w ziołach. Bardzo mi smakowały dlatego dzielę się przepisem. 



Składniki:
  • 1 kg ziemniaków
  • po gałązce ziół: szałwii, lubczyku, mięty, tymianku, rozmarynu, oregano
  • 2 łyżki oleju ryżowego
  • 1 łyżka masła
  • szczypta soli
Ziemniaczki oczyścić szczotką do warzyw. Mają delikatną skórkę, która łatwo schodzi. Osuszyć np. ręcznikiem papierowym. Naczynie żaroodporne posmarować olejem ryżowym. Na dnie ułożyć zioła i ziemniaki. Na wierzchu ułożyć masło, przykryć folią aluminiową. Włożyć do nagrzanego do 200°C piekarnika. Piec około 30 minut. Po tym czasie sprawdzić czy miękkie. Wszystko zależy od wielkości i gatunku ziemniaków. 


Ps. Po 20 minutach pieczenia sprawdziłam czy miękkie i przemieszałam. Po 30 ściągnęłam folię troszkę posoliłam i zostawiłam jeszcze na 5 minut. 

Smacznego :* 

Czytaj dalej »

czwartek, 25 maja 2023

Zupa z zielonych szparagów

Zupełnie inna jak do tej pory gotowałam. Dla mnie zaskoczenie smakowe, które bardzo fajnie komponuje się z chrupiącymi nasionami i kwaśnymi owocami. 



Składniki:
  • 500 g zielonej szparagi
  • 600 ml bulionu mięsno warzywnego lub warzywnego (Przepis tutaj
  • 2 łyżki jagód goi suszonych
  • 2 łyżki żurawiny suszonej
  • 1 łyżka nasion dyni
  • 2 łyżki nasion słonecznika
  • 4 łyżki płatków migdałowych
  • 1 łyżka oleju ryżowego
  • 1 łyżka masła

Zagotować szklankę wody i ciepłą ale nie wrzącą zalać jagody goi i żurawinę. Odstawić na 10 minut. Na suchą patelnię wsypać ziarna dyni, słonecznika i migdałów. Prażyć około 5 minut, do zrumienienia płatków. Przesypać do miseczki bo gorąca patelnia oddaje przez chwilę ciepło i może je szybko spalić. 


Szparagi opłukać pod bieżącą wodą, odłamać końce i pokroić na mniejsze kawałki. Na patelni rozgrzać olej i masło dodać szparagi i smażyć 5 minut mieszając. Między czasie zagotować bulion i dodać przesmażone szparagi (można odstawić kilka główek do podania). Gotować na małym ogniu 15 minut. Ugotowane zblendować mikserem.  Odsączyć żurawinę i jagody. Do miseczki nalać zupy dodać łyżkę jagód z żurawiną i 2 łyżki uprażonych nasion. 



Przepyszna spróbujcie :) miłego dnia


Czytaj dalej »

czwartek, 20 stycznia 2022

Pieczeń z karczku faszerowana boczkiem i cebulą

Tym razem zrobiłam coś dla osób smakujących w mięsie :) Panowie w głównej mierze powinni być zadowoleni z  tej propozycji. Panie również zapraszam do skosztowania.




Składniki:
  • 2 kg karczku
  • 300 g boczku wędzonego
  • 100 g cebuli (1 większa sztuka)
przyprawy: 
  • 1 łyżeczka pieprzu kolorowego ziarnistego - zmiażdżyć 
  • 1 łyżeczka pieprzu cytrynowego
  • 2 łyżeczki "grill klasyczny"
  • 2 łyżeczki "przyprawy do karczku"
  • 2 łyżeczki soli (u mnie kamienna)
Pieprz zmiażdżyć w moździerzu dodać resztę przypraw oprócz soli. Wymieszać.


Mięso opłukać zimną wodą osuszyć ręcznikiem papierowym. Ponacinać co 2 cm nie docinając do końca tak by był ciągle w 1 kawałku. Natrzeć solą i przyprawami.


Boczek pociąć wzdłuż na około 7,8  plastrów. Cebulę obrać i pokroić w półksiężyce lub piórka obojętnie. W nacięcia włożyć plasterek boczku i piórka cebuli.


Całość włożyć do  rękawa, można opcjonalnie obłożyć kilkoma liśćmi białej kapusty. 


Piekarnik wcześniej nagrzać i piec w 200ºC przez 1,5 do 2 godzin góra - dół.


Smacznego :)


Czytaj dalej »

poniedziałek, 6 marca 2017

Żeberka pieczone w rękawie

Żeberka robię może 2 razy w roku, chociaż osobiście bardzo je lubię to reszta rodziny za nimi nie przepada. Niestety jestem w mniejszości i pomimo tego, że gary są moje to przecież gotuję dla wszystkich i muszę dostosować jadłospis do reszty.



Składniki:
  • 1,3 kg żeberek
  • 2 łyżki przyprawy do mięs (u mnie z Lidla)
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżeczka kminu rzymskiego
  • świeże zioła: rozmaryn i tymianek
  • 2, 3 łyżki oleju
Umyte mięso pokroić na mniejsze kawałki lub w całości np. trójkąty. Dodać obrany i zmiażdżony czosnek, drobno pokrojone zioła, resztę składników, i wymieszać.



Pozostawić mięso na około godzinę, by przeszło przyprawami.


Następnie ułożyć w rękawie, zapiąć go i włożyć do nagrzanego piekarnika na 1- 1,5 godz. Należy sprawdzić wykałaczką lub widelcem czy jest miękkie. Piec w 180°.


Mięso nie wymaga solenia i jest pyszne :)

Czytaj dalej »

niedziela, 1 maja 2016

Zupa chińska dla M.

Mój M. bardzo ją lubi i często bierze ją do pracy. Nalewam wrzątek do słoika, zakręcam i odwracam do góry dnem. Pozostawiam tak do ostudzenia, zapasteryzuje się. Polecam taką formę obiadów do pracy. Naturalne produkty a nie chemia z torebki, która jest tak często reklamowana. Oczywiście w młodości sama uległam tej magii wygody... do czasu kiedy zaczęły pękać usta, pojawiły się problemy żołądkowe i dodatkowe kilogramy.



Składniki na 3 l zupy:

  • 2 l wody
  • 4 nogi z kurczaka lub 750 g mięsa z uda kurczaka
  • 3 marchewki, 1 pietruszka, kawałek selera
  • 250 g pieczarek i 6 grzybów mun
  • 200 g cebuli (2 szt.)
  • 100 g ryżu
  • 1 łyżka stołowa soli himalajskiej (około)
Składniki marynaty do mięsa:
  • 2 łyżki sosu sojowego jasnego
  • 2 łyżki  sosu sojowo-grzybowego
  • 1 łyżka papryki słodkiej
  • 1/2 łyżeczki papryki chili 
  • 2 ząbki czosnku
Jeśli kupicie nogi to należy odkroić z nich skórę i mięso. Można również kupić gotowe mięso co zaoszczędzi Wam czasu i nerwów. Pokroić w grubszą kostkę. Zmiażdżyć czosnek i dodać do mięsa wraz z pozostałymi składnikami marynaty. Pozostawić na minimum 0,5 godziny. W tym czasie obrać warzywa, opłukać pieczarki. Marchewkę, pietruszkę pokroić w 3 cm długości słupki, selera w kostkę.Wrzucić do wody. Zagotować. Pokroić pieczarki i cebulę w półksiężyce. Rozgrzać patelnię z łyżką oleju kokosowego i przesmażyć mięso. Proponuję smażyć mniejsze porcje mięsa, niż wrzucać wszystko na patelnię. Ładnie się zarumieni nie puści tyle wody co smażone w całości. Mięso przełożyć do gotujących się warzyw. Wsypać ryż i cały czas gotować na małym ogniu. Przemieszać by nie przywarł do garnka. Grzyby mun zalać wrzątkiem i pozostawić na 5 minut. Następnie przecedzić i pokroić w paseczki. Są w sprzedaży krojone grzybki mun, wówczas wystarczy je wrzucić do zupy. Na patelni przesmażyć pieczarki do zarumienienia, dołączyć do zupy, następnie przesmażyć cebulę i również dodać ją na koniec do zupy. Można dolać 0,5 l wody w razie potrzeby, to ma być zupa nie gulasz :) Spróbować i doprawić solą. Gotować całość około 10 minut na małym ogniu. 

Zupa jest pyszna, bardzo treściwa co podoba się mojemu M. do tego z fajną nutą orientu :) Trochę pracy przy niej jest, ale czego się nie robi dla M.?

Czytaj dalej »

niedziela, 28 lutego 2016

Leczo warzywne - dietetycznie

Na moim skalniaku już znalazłam pierwsze oznaki zbliżającej się wiosny - przebiśniegi :) Szkoda, że nie możecie mnie teraz zobaczyć... buzia śmieje mi się od ucha do ucha, uwielbiam wiosnę, moje kwiatki i warzywka. OK zmiana tematu. To, że kocham jeść to chyba wiedzą wszyscy moi znajomi i rodzina. Niestety albo stety czasem trzeba dać, żołądkowi odpocząć. Mój odpoczywa już 3 tydzień i strawił 6 kg. Post Daniela działa :) Stąd przepis na całkiem smaczne leczo warzywne, pozbawione tłuszczu, na bulionie warzywnym (klik) z dodatkiem ziół.


Składniki:
  • 450 g bakłażana
  • 300 g cukinii 
  • 200 g pieczarek
  • 3 papryki (czerwona, żółta, zielona)
  • 2 cebule
  • przecier pomidorowy (u mnie własny 200 ml)
  • 200 ml bulionu warzywnego
  • sól himalajska do smaku
  • po 0,5 łyżeczki kurkumy, papryki słodkiej i curry
  • szczypta tymianku i bazylii



    Wszystkie warzywa opłukać pod bieżącą wodą. Bakłażana pokroić w grubsze słupki nasolić i odstawić na 0,5 godz. Po tym czasie osuszyć ręcznikiem papierowym, pokroić w mniejsze kawałki i skropić sokiem z połówki cytryny żeby nie ściemniał. Cukinię przekroić wzdłuż na połowę i w półksiężyce. Z papryki usunąć gniazda nasienne pokroić w piórka razem z cebulą. Pieczarki pokroić w plasterki.
    Zagotować bulion, wrzucić do niego najpierw pieczarki, paprykę i cebulę. Gotować 5 minut od zagotowania, dodać bakłażana i cukinię. Gotować kolejne 5 minut, wlać przecier pomidorowy przyprawić i gotować do miękkości warzyw.
    Nie przepadam za rozgotowanymi warzywami więc najczęściej po zagotowaniu przecieru, zestawiam z ognia i przykrywam pokrywką. Po 10 minutach przestygną i są dla mnie idealne.

    Miłego dnia :)


    Wegetariański obiad VI


    Czytaj dalej »

    piątek, 12 lutego 2016

    Bigos wegetariański

    Pierwszy raz robiłam bigos bez mięsa i powiem Wam szczerze, że jestem nim zachwycona. Zdrowo i dietetycznie :)



    Składniki:
    • 0,5 kg kapusty kiszonej
    • 1 gruszka
    • 1 jabłko
    • 1 marchewka
    • 50 g suszonych śliwek
    • 250 g pieczarek
    • mała garść suszonych grzybów (około 50 - 80 g)
    • 1 cebula 
    • 1 płaska łyżeczka majeranku
    • po 3 ziarna jałowca, ziela angielskiego, pieprzu
    • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
    • szczypta ostrej papryki
    • 1/2 łyżki soli himalajskiej
    Kapustę kiszoną przełożyć do garnka zalać wodą tyle by ją odrobinę przykrywała dodać suszone grzyby, zagotować. Obrać gruszkę, jabłko i marchewkę. Zetrzeć je na tarce o grubych oczkach, przełożyć do kapusty i gotować. Śliwki pokroić na mniejsze kawałki. Pieczarki opłukać, pokroić, przesmażyć na łyżce oleju kokosowego. Cebulę obrać, pokroić w piórka i również przesmażyć do zrumienienia, dodać wraz z pieczarkami i śliwkami do kapusty. Przyprawić i gotować około 1 godziny na niewielkim ogniu. Podlać odrobinę wodą gdy odparuje. Bigos powinien być gęsty.

    Smacznego :)


    Czytaj dalej »

    wtorek, 19 maja 2015

    Fasolka po bretońsku

    Nie ma jak stara, sprawdzona klasyka. Dużym zaskoczeniem było dla mnie to, że moje brzące bardzo ją polubiły. Dlatego też będę ją częściej robić. Można ponarzekać na wzdęcia, gazy i można się z nich pośmiać :) kto głośniej? mama, tata a może córa ;) Chacha samo życie... i samo zdrowie bo fasola zawiera potas, wapń i fosfor bardzo ważne dla rozwoju dzieci oraz ma dużą ilość białka roślinnego (12-13%) (źródło informacji). Znalazłam też bardzo fajny artykuł na temat składników mineralnych polecam ten link. Super lektura. To może po tym długim wstępie przejdę do przepisu:)

    Fasolę najlepiej zalać wodą na noc by się namoczyła. 
    Są różne przepisy jedne radzą odlać wodę - nie będzie po niej wzdęć inne z kolei - nie ponieważ traci się cenne składniki mineralne. Robiłam tak i tak, i różnicy nie widzę. Więc zrobicie jak się Wam podoba. 



    Składniki:
    • 0,5 kg fasoli Jaś 
    • 0,5 kg kiełbasy zwyczajnej
    • 0,5 kg boczku wędzonego
    • garść grzybów suszonych (opcjonalnie)
    • 200 g przecieru pomidorowego (jeżeli używam własnego daję 350 - 400 ml)
    • 1 cebula
    • liść laurowy 2x, ziele angielskie 4x, pieprz ziarnisty 4x
    • sól, pieprz, papryka słodka lub ostra do smaku
    • 1,5 l wody
    Fasolę zalać 1,5 l wody lub dolać wody do tej w której się moczyła. Dodać suszone grzyby liście laurowe, ziele, pieprz gotować ją do miękkości. Miedzy czasie pokroić kiełbasę, boczek i cebulę w kostkę. Przesmażyć po kolei. Jak fasolka jest podgotowana (tzn jak wbijecie w nią widelec) dodać przesmażone produkty wraz z przecierem. Można uzupełnić jeszcze wodą (podczas gotowania część wody Wam odparuje). Gotować około 15 minut lub do miękkości fasoli, przyprawić solą, pieprzem, papryką. Następnie zdjąć z ognia odstawić na godzinę do przegryzienia się smaków. 

    Ps. jeżeli lubicie gęstą fasolkę to można rozmieszać 2 łyżki np. skrobi kukurydzianej w zimnej wodzie, wlać do potrawy, rozmieszać i zagotować.


    Osobiście kocham ją drugiego dnia tak jak bigos :)
    Czytaj dalej »

    czwartek, 16 października 2014

    Flaczki wołowe w rosole

    To danie wywołuje skrajne emocje, przynajmniej w moim otoczeniu. Jedni je kochają inni na samą myśl dostają obrzydzenia. A ja bardzo lubię. Mama często je robiła, przywołuje miłe wspomnienia :)



    Składniki:
    • 900 g flaczków świeżych wołowych
    • 2 l rosołu drobiowego (u mnie ze skrzydła indyczego) link
    • szczypta estragonu
    • 1 łyżeczka majeranku
    • sól, pieprz do smaku
    Gotuję 1,5 l wody. Na wrzątek wrzucam flaczki, doprowadzam do wrzenia i odcedzam. Powtarzam tą czynność drugi raz. 


    Tak przygotowane flaczki przekładam do rosołu i gotuję na małym ogniu do miękkości (1 godzinę). Przyprawiam i uzupełniam rosołem jeśli się zbyt dużo wygotuje. 
    Bardzo smakują mi z chlebem więc polecam. Jeszcze taki domowy, pieczony w piecu opalanym drzewem z pyszną chrupiącą skórką... ach te wspomnienia :)

    Można je podprawić zasmażką  (tak robiła moja mama) lub 2 łyżkami skrobi kukurydzianej (tak zrobiłabym ja) rozmieszanymi w odrobinie zimnej wody.

    Czytaj dalej »

    sobota, 26 lipca 2014

    Leczo - pyszne danie lata

    ...kiedy obfitość warzyw...nie sposób przejść obok nich obojętnie czując te zapachy świeżości. Zapraszam na leczo.

    Składniki na ok. 4 l lecza:
    • 1 cukinia (u mnie 1,2 kg)
    • 4 papryki (2 czerwone, 2 żółte - 700 g)
    • 3 cebule
    • 1 por
    • 100 g fasolki szparagowej zielonej lub żółtej (jaka pod ręką)
    • 3 marchewki (średnie)
    • 500 g kiełbasy zwyczajnej (lub innej jaką lubicie)
    • 250 g wędzonego boczku
    • 100 g koncentratu pomidorowego lub 4 świeże pomidory
    • 1 łyżka skrobi kukurydzianej
    • 2 łyżeczki papryki słodkiej (lub ostrej - zależy od gustu)
    • sól, pieprz do smaku
    • 1 l wody
    Warzywa umyć pod bieżącą wodą następnie:
    - cukinię obrać ze skóry (nie jest to konieczne jeśli cukinia jest młoda i ma miękką skórkę). Pokroić ją wzdłuż na połowę i na ćwiartki. Wyciąć nasiona. Ćwiartki pokroić w 0,5 cm plastry.
    - paprykę przekroić wzdłuż na pół, usunąć gniazda nasienne, przepłukać pod bieżącą wodą. Połówki przeciąć jeszcze raz wzdłuż. Gotowe ćwiartki kroić w 0,5 cm piórka.
    - z fasolki szparagowej usunąć końce, przekroić na połowę lub 3 części.
    - cebulę obrać, pokroić w piórka
    - marchewkę obrać pokroić w plastry
    - z pora odciąć zielone liście, kroić w plastry lub piórka.
    Boczek i kiełbasę pokroić w kostkę następnie przesmażyć na rozgrzanej suchej patelni. Ściągnąć łyżką cedzakową i na wytopionym tłuszczu podsmażyć cebulę i pora do zeszklenia.
    W garnku zagotować wodę dodać fasolkę szparagową i marchewkę, gotować je 5 minut. Dodać paprykę i podsmażony boczek z kiełbasą gotować kolejne 5 - 7 minut. Po tym czasie dołożyć cukinię i cebulę z porem. Gotując cały czas na niewielkim ogniu dodać koncentrat pomidorowy, skrobię kukurydzianą rozmieszaną w 1/4 szkl. zimnej wody. Przyprawić papryką, solą i pieprzem. Całość gotować do miękkości warzyw (u mnie 7 - 10 min). Odstawić na 10 minut i podawać.
    Ten sposób gotowania sprawi, że warzywa będą jednakowo obgotowane a nie rozgotowane. 
    Zamiast koncentratu pomidorowego można użyć świeżych pomidorów. Należy je sparzyć ściągnąć skórkę wydrążyć gniazda nasienne, pokroić w grubszą kostkę i dodać do gotowania z papryką.
    Smacznego :)
    Czytaj dalej »

    poniedziałek, 12 maja 2014

    Kociołek z ziemniakami "cebulki"...

    ... bo tak właśnie określa się w moim regionie kociołek wypełniony po brzegi ziemniakami z różnymi, pysznymi dodatkami pieczony na ognisku. Jak za dawnych lat spotkania przy ognisku, kiełbasa na patyku pachnąca ogniskowym dymem. Kuchnia mojej mamy, ona używała do "cebulek" garnka z grubym dnem,który układała na rozżarzonym drzewie. Grill jest pyszny, to prawda ale ja w dzieciństwie nie miałam grilla dlatego ognisko jest mi droższe, bliższe memu sercu i Jej pamięci.



    Składniki:
    • 3 kg ziemniaków
    • 2 duże marchewki
    • 3 duże cebule
    • 0,5 kg kiełbasy zwyczajnej (Wasza ulubiona)
    • 40 dag boczku wędzonego
    • 1 kapusta głowiasta z luźnymi liśćmi
    • 1,5 łyżki przyprawy do ziemniaków
    • 1 łyżka stołowa Vegety
    • 1 łyżeczka pieprzu 
    • świeży koperek (u mnie mrożony ubiegłoroczny) drobno pokrojony (opcjonalnie)
    Jeżeli dodajecie przyprawę do ziemniaków to ona już ma w sobie koperek, pietruszkę, kurkumę i curry jeżeli tak owej nie posiadacie to sami możecie doprawić podobnym składem.

    Ziemniaki obieram zalewam zimną wodą by nie poczerniały. Kiełbasę, boczek kroję w kostkę, cebulę w piórka. Podsmażam na patelni kiełbasę z boczkiem, ściągam łyżką cedzakową i na pozostałym tłuszczu przesmażam cebulę. Wszystko do delikatnego zrumienienia. Marchewkę obieram i kroję w plastry lub kostkę.


    Ziemniaki odcedzam z wody, kroję w 0,5 cm grubości plastry, przyprawiam.



    Kociołek wykładam liśćmi kapusty. Spód powinien być grubiej wyłożony, ja dałam 3 liście + oczywiście brzegi kociołka.


    Do niego wkładam ziemniaki wymieszane z dodatkami zakrywam przykrywką i na ogień. 


    Najlepiej jest użyć grubszego kawałka drzewa by spokojnie żarzył się pod kociołkiem. U mnie po 1 godzinie były gotowe do spożycia.

    Smacznie polecam :)





    Mama to potrafi!
    Czytaj dalej »

    poniedziałek, 2 grudnia 2013

    Boeuf Stroganow

    Jest klasycznym daniem kuchni rosyjskiej, bardzo dobrze znanym i często gotowanym (link). U mnie zazwyczaj na imprezy domowe. Można przygotować dzień wcześniej pod warunkiem, że mięso jakiego używacie to rostbef lub pierwsza krzyżowa. Jeżeli jest to polędwica musicie przygotować danie tuż przed podaniem, ponieważ twardnieje podczas kolejnego podgrzewania, traci swoją delikatność. 

    Składniki:
    • 80 dag rostbefu
    • 20 dag pieczarek
    • 2 papryki żółta i czerwona
    • 2 średnie cebule
    • 2 ząbki czosnku
    • 230 ml przecieru pomidorowego lub 3 łyżki koncentratu
    • 2 łyżki skrobi kukurydzianej
    • sok z 1/2 cytryny
    • sól, pieprz, cukier(szczypta), 1 łyżeczka słodkiej papryki


    Mięso oczyszczam z błon, myję i osuszam ręcznikiem papierowym. Kroję w poprzek włókien na plastry 1 cm a potem na paseczki, przekładam do miski i skrapiam sokiem z cytryny, mieszam. Obieram cebulę, kroję w piórka, pieczarki płukam, kroję w plastry, z papryki usuwam gniazda nasienne, płukam i kroję w paski, czosnek obieram miażdżę.
    Na patelni rozgrzewam 2 łyżki oleju i smażę mięso, porcjami by się ładnie przesmażyło a nie dusiło, przekładam do rondla. Na patelnię wlewam 1 szklankę przegotowanej wody by pozostałości po obsmażaniu ładnie się rozpuściły, przelewam to do rondelka z mięsem i duszę pod przykryciem 0,5 godziny. Na czystą patelnię wlewam 1 łyżkę oleju przesmażam cebulę, czosnek przekładam do mięsa. Następnie pieczarki do zrumienienia i do mięsa. Podduszam 5 minut i dodaję pokrojoną paprykę, przecier, rozmąconą skrobię w 2 łyżkach zimnej wody. Duszę kolejne 5 minut od zagotowania, doprawiam do smaku i odstawiam. Można podać bezpośrednio po przygotowaniu lub na drugi dzień. 
    Zawsze można użyć innego mięsa np. gulaszowego wołowego, wieprzowego lub drobiowego. Gwarantuję Wam, że będzie pyszne i będzie smakowało z tą tylko różnicą, że nie będzie to już Boeuf Stroganow.



    Czytaj dalej »

    piątek, 15 listopada 2013

    Bigos zwykły czy niezwykły :)

    ...tradycyjny, staropolski i wiele innych nazw. Robiłam go wielokrotnie, jednakże jeszcze nigdy mi tak nie smakował. Po raz pierwszy użyłam do bigosu suszonych śliwek, pomidorów i grzybów. Był genialny! Polecam bardzo, bardzo. Koniecznie spróbujcie!



    Składniki:
    • 1 litrowy słoik kapusty kiszonej
    • 3 laski kiełbasy (60 dag)
    • garść suszonych grzybów
    • 2 średnie cebule
    • 5 suszonych śliwek
    • 3 suszone pomidory
    • przecier pomidorowy 190g (mały słoiczek)
    • 2 ziela angielskie, 1 liść laurowy, 1 łyżka Kucharka, pieprz do smaku
    • 2 łyżki mąki pszennej do zagęszczenia
    Kapustę kiszoną przepłukuję pod bieżącą wodą na durszlaku, wkładam do garnka i zalewam wodą tak by przykryła kapustę (około 1 l wody), wrzucam do niej suszone grzyby, przyprawy i gotuję 0,5 godziny. W między czasie obieram i kroję cebulę w piórka przesmażam na patelni dodaję do kapusty. Następnie kroję drobno kiełbasę, przesmażam nie dodając oleju (tłuszcz wytopi się z kiełbasy) przekładam do kapusty. Drobno kroję śliwki, suszone pomidory wrzucam do garnka z bigosem razem z przecierem pomidorowym. Gotuję jeszcze 10 minut i dodaję mąkę rozmieszaną w zimnej wodzie, doprowadzam do wrzenia i odstawiam na 24 godz. Najlepszy jest nazajutrz.

     
    Polecam dodać 30 dag boczku wędzonego, pokrojonego w kosteczkę i przesmażonego z kiełbasą będzie jeszcze lepszy.


    Czytaj dalej »

    piątek, 13 września 2013

    Barszcz wołyński

    Przepis pochodzi z książki "365 Obiadów" Lucyny Ćwierczakiewiczowej. Barszcz jest świetny, smakuje mi bardzo. Może jest z nim trochę pracy ale naprawdę warto.


    Najpierw ugotowałam rosół z 1 nogi  i 2 pojedynczych piersi z kurczaka.

    Składniki:
    • 4l rosołu
    • 2 średnie buraki czerwone
    • główka kapusty mała około 1kg lub mniej
    • 4 duże pomidory
    • 1 łyżka stołowa masła
    • śmietana (opcjonalnie)
    Buraki opłukałam, oczyściłam i ugotowałam w skórce z dodatkiem szczypty soli i kwasku cytrynowego. Kapustę po oczyszczeniu ze zniszczonych liści i przepłukaniu, pokroiłam na ćwiartki i włożyłam do wrzącej posolonej 1 łyżeczkę wody. Gotowałam 15-20 min (do miękkości). Pomidory pokroiłam w niewielkie kawałki i wrzuciłam na roztopione masełko. Dusiłam do czasu aż się całkowicie "rozpadną" tak by można je było przetrzeć przez sito. Ugotowane buraczki obrałam, pokroiłam w 1cm szerokości słupki. Ćwiartki kapusty przekroiłam wzdłuż na pół a następnie w poprzek robiąc 1 cm szerokości kawałki. Warzywa wraz z przecierem dałam do rosołu i gotowałam 15min od zagotowania. Ugotowane mięso pokroiłam w kostkę i dodałam do zupy. Można ją jeszcze podprawić śmietaną, ale ja to pominęłam. Nie chciałam psuć takiego pięknego kolorku ale przede wszystkim chciałam uniknąć dodatkowych kalorii ;)


    Pyszne, polecam!
    Czytaj dalej »

    piątek, 19 kwietnia 2013

    Kapuśniak

    Pożywna i przede wszystkim zdrowa zupa na bazie kapusty kiszonej, która ma dużo witaminy C i E.

    Składniki:
    • 0,5 kg żeberek wieprzowych
    • 0,5 kg kapusty kiszonej
    • 2 średnie cebule
    • 2 ząbki czosnku
    • 1 marchewka
    • 5 grzybków suszonych
    • skórka z boczku (opcjonalnie)
    • 6 ziemniaków
    • jogurt naturalny
    • 2 łyżki skrobi kukurydzianej
    • przyprawy: 3 ziela angielskie, 2 liście laurowe, 2 łyżki Vegety
    • listek lubczyku, kilka gałązek świeżej pietruszki (opcjonalnie - wrzucone luźno do zupy)
    Żeberka i skórkę z boczku zalewamy wodą (około 2 - 2,5 l) gotujemy około 30min. W tym czasie obieramy cebulkę kroimy w kostkę i podsmażamy delikatnie na łyżce oleju dodajemy zmiażdżony czosnek i pół minutki razem podsmażamy, przekładamy do wywaru mięsnego. Oczyszczone, obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki i marchewkę wrzucamy do wywaru wraz z grzybami i przyprawami. Kapustę odsączamy do garnka, kroimy na 1,5 cm kawałki. Przekładamy do zupy, wlewamy wodę z kapusty.  Gotujemy do miękkości mięsa i ziemniaków (30min "na oko"). Skrobię rozprowadzamy z zimnej wodzie wlewamy do zupy i doprowadzamy do wrzenia. Jogurt naturalny - można dać cały, ja dałam 3 łyżki - rozprowadzamy w niewielkiej ilości zupy, dodajemy do reszty. Wystarczy, że zupa odrobinę się zagotuje nawet nie jest to konieczne, wówczas jogurt się nie zetnie. Wyciągamy pietruszkę i lubczyk. Zazwyczaj wiąże zieleninę nitką, wówczas nic mi nie fruwa po zupie ;)

     Wspaniała ze świeżym szczypiorkiem.


    Czytaj dalej »

    sobota, 23 marca 2013

    Zupa kalafiorowa

    Jeśli macie ochotę na treściwą ale nie zapychającą zupkę to polecam kalafiorową z mięskiem.
     
    Składniki:
    • 4 pałki z kurczaka
    • 1 średni kalafior
    • 2 średnie marchewki
    • 1 cebula
    • ząbek czosnku
    • jogurt naturalny lub śmietana 15% rzecz gustu i kalorii
    • 2 łyżki mąki lub skrobi kukurydzianej
    • woda
    • przyprawy: sól, pieprz, troszkę zieleniny (nie zawsze dodaję - moje szkraby twierdzą, że to trawa)
    Mięso zalewam zimną wodą doprowadzam do wrzenia i gotuję około 15 min. W tym czasie opłukam kalafiora, podzielę na różyczki. Obieram marchewki, kroję w krążki. Obieram cebulę, kroję w kostkę, podsmażam. Dodaję obrany i zmiażdżony czosnek podsmażam krótko z cebulką tak by cebula była tylko przeszklona. Do wywaru dodaję warzywa (dolewam wody, tyle by warzywa były przykryte), gotuję około 0,5 godz. do miękkości, należy jednak uważać by nie przegotować kalafiora. Dodaję przyprawy typu Vegeta, pieprz. Skrobię mieszam w 2 łyżkach zimnej wody dodaję do zupy, doprowadzam do wrzenia. Jogurt należy przemieszać z gorącą zupą najlepiej w osobnym garnuszku i dopiero taki dodać do zupy. Ze śmietaną jest łatwiej. Najlepsza, moim skromnym zdaniem, do zup jest "Łowicka ukwaszona 15%". Jeszcze mi się nie zdarzyło aby się zwarzyła a z jogurtem bywa różnie. 


     
    Lubię tą zupę z makaronem ale jadłam też z ryżem i ziemniakami, każda inaczej smakuje. Rzecz gustu. Smacznego!

     
    Czytaj dalej »
    Print Friendly and PDFPrint Friendly
    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
    Copyright © 2014 Życiowe pasje , Blogger