Zrobiłam bardzo ciekawe smakowo połączenie karkówki z koprem włoskim, pomarańczą oraz jabłkiem. Podałam z warstwową zapiekanką z kiszonej kapusty. Szczerze? tutaj było wszystko... i słodko - kwaśno z nutą goryczki. Coś nowego, innego i smacznie ;)
Składniki:
- 1200 g karkówki
- 150 g kopru włoskiego (fenkuł) 1 mała sztuka
- 1 czerwona cebula (100g)
- 1 pomarańcza (180g)
- 1 jabłko (150g)
- przyprawy: do karkówki, kmin rzymski, majeranek, czosnek granulowany, sól, pieprz, puder z grzybów suszonych (szczypta, dwie każdej przyprawy)
Mięso opłukać pod zimną wodą, osuszyć ręcznikiem. Ciąć w poprzek jak na porcje do podania nie docinając do końca. Powstaną wówczas "kieszenie" miedzy które włoży się resztę składników. Obsypać przyprawami najpierw spód potem wierzch i w nacięciach. (U mnie pieprz zmiażdżony w moździerzu, sól kamienna a puder mam z grzybów suszonych zmielonych w termomix).
Cebulę, fenkuł obrać i pokroić w półkrążki. Pomarańczę, jabłko opłukać pokroić w krążki około 5mm. W kieszenie układać kolejno na całą długość cebulkę, koper włoski, krążki pomarańczy i jabłka. Następnie związać sznurkiem wędliniarskim, przełożyć do naczynia żaroodpornego lub włożyć do rękawa do pieczenia. Obok pieczeni ułożyć resztę cebuli, kopru i jabłka, zawiązać rękaw. Piec 1,5 godz.w temp 200º góra - dół.
Zrobiłam do niej zapiekankę z kiszonej kapusty i ziemniaków ale można ją spokojnie podać z ziemniakiem i ogórkiem kiszonym. Ważne by był jakiś akcent kwaśny a wtedy smaki doskonale się zrównoważą.
Smacznego :)
Czytaj dalej »