niedziela, 9 lutego 2014

Wino domowe - kilka informacji

To nie przepis tylko wstęp do niego. Ostatnio próbowałam mojego wynalazku z owoców, a że jestem nim zachwycona więc się chwalę ;). 




 Jeżeli chcecie zrobić sobie wino dla własnych potrzeb, musicie poznać jego tajniki, tutaj polecam lekturę winiarską u mnie jest to Małgorzata Caprari "Nalewki, likiery i wina domowe". Świetnie napisana, w jasny i prosty sposób wyjaśnia jak krok po kroku zrobić dobre wino, i czego będziecie do tego potrzebować. 

Niestety robiąc wino w ubiegłym roku nie spisałam proporcji i nie zrobiłam zdjęć dlatego z przepisem muszę się wstrzymać do czasu pozyskania owoców.
Do produkcji domowego wina będziecie potrzebować:
  1. gęsiorek minimum 15 l ale polecam większy
  2. szklana rurka fermentacyjna
  3. korek dopasowany do obwodu gęsiorka
  4. lejek
  5. bibuła filtracyjna lub filtr do kawy
Najważniejsze są owoce, najlepsze są winogrona. Osobiście bardzo lubię z owoców sezonowych: porzeczki, agrest, wiśnie, jeżyny (ostrężnice). Z takich właśnie zrobiłam swoje winko - z mieszanych. 
Drożdże winiarskie - powinno się dodawać dla lepszej i burzliwszej fermentacji - ja tego nie robię.
Z owoców należy zrobić sok - też tego nie robię.
Pomijam te wszystkie zalecenia i wcale nie żałuję. Dlaczego? - już wyjaśniam.... boję się zbyt dużej fermentacji - to jest pora letnia jest ciepło i to wino naprawdę burzliwie fermentuje bez drożdży. Robiłam wino ze soku i szczerze powiem, że pozostawienie owoców w gęsiorku na minimum 1 miesiąc daje bogatszy bukiet i zapachowy, i smakowy.
Przy winie jest naprawdę dużo pracy:
  • Zbiór owoców, przepłukanie, szypułkowanie lub drenowanie w zależności z czego ma być wino.
  • Przy wkładaniu owoców do gęsiorka delikatnie je zgniatam by puściły sok.
  • Zasypuję 1 kg cukru i odstawiam na 24 godziny. Nie powinno się dodawać cukru z torebki ale ta niewielka ilość spokojnie się rozpuści, a owoce pięknie puszczą sok.Obwód gęsiorka zakrywam lnianą ścierką i gumką.
  • Wodę należy przegotować i odstawić do wystudzenia.
  • Cukier - syrop - 2kg cukru na 1 l wody. Do wrzątku wsypuje się cukier, podgrzewa na małym ogniu i miesza cały czas do rozpuszczenia. Od momentu zagotowania gotuje się 7-10 minut. Dodaję syrop 2 razy. Najpierw do owoców, a potem po zlaniu wina i usunięciu owoców.
  • Do owoców wlewam ostudzony syrop i wodę zakrywam ściereczką i gumką na 24 godziny, następnie zatykam korkiem z rurką do której wlewa się odrobinę wody. Jeżeli fermentacja przebiega bardzo burzliwie należy natychmiast ściągną korek i zakryć tylko ściereczką, owinąć gumką i tak zostawić na 2 dni. Po tym czasie znów włożyć korek. Zapomnieć o nim na 2 miesiące.
  • Następnie zlewam wino, wyrzucam owoce. Przelewam z powrotem do gęsiora i dosładzam syropem będzie fermentować. Po kolejnych 2 miesiącach próbuję i zlewam do butelek.
Dobre wino potrzebuje czasu... uwierzcie mi na słowo - naprawdę warto czekać. A jaka satysfakcja ;)




Sto lat!

Czytaj dalej »

piątek, 7 lutego 2014

Minął rok - dziękuję

... za 85 tys wyświetleń, za wyróżnienia "Liebster..." w których nigdy nie uczestniczę, wybaczcie zwyczajnie czasu brak. Dziękuję za wszystkie komentarze i konstruktywną krytykę, umiem ją przyjąć i poprawić co złe. Jestem tyko człowiekiem. Zakładając bloga chciałam pokazać, że gotowanie wcale nie musi być trudne, że proste potrawy mają swój smak i naprawdę są pyszne. Każdy (a) z nas jest wspaniałym szefem we własnej kuchni. Wystarczy odrobina chęci, szczypta podpowiedzi i danie gotowe. Mam nadzieję, że chociaż niektóre przepisy przypadły Wam do gustu, że z czegokolwiek korzystacie. Czuć się potrzebną cały czas i bezustannie - chciałabym... ;) Pozdrawiam wszystkich czytelników :)
Czytaj dalej »

niedziela, 2 lutego 2014

Racuchy

Kocham takie babcine przepisy. Moja mama robiła je na kwaśnym mleku. Niestety kefir to nie to samo...
Tęsknię czasami za tymi smakami, prawdziwej żywności. Warzywa mam z działki ale mleko, sery, wiejska kiełbasa, kaszanka. Wszystko to kiedyś miałam na porządku dziennym. Wymagało to ogromu pracy i poświęcenia, przestało się opłacać kiedy pojawiły się te produkty w sklepach. Tyle tylko, że smak już nie ten...


Składniki: 
  • 6 średnich jabłek (polecam szare Renety)
  • sok z 1/2 cytryny lub szczypta kwasku
  • 370 g jogurtu naturalnego
  • 1szklanka mleka
  • 2 szklanki mąki tortowej
  • 1 jajko
  • 1 cukier waniliowy (10g)
  • szczypta soli
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia

Jabłka obieram, ścieram na tarce o grubych oczkach ale osobiście wolę pokroić w cienkie kawałeczki. Polewam sokiem z cytryny żeby nie ściemniały. Do naczynia przekładam jogurt, mleko, jajko, cukier, sól, cynamon i to miksuję. Następnie dodaję mąkę i sodę, mieszam mikserem do połączenia składników. Na końcu dodaję starte jabłka. Wystarczy wymieszać łyżką. Powinno być gęste.



Na patelni rozgrzewam łyżeczkę masła i łyżkę oleju. Nakładam ciasto, 2 łyżki stołowe na jeden placek. Opiekam z obu stron na średnim ogniu do zrumienienia. Przekładam na ręcznik papierowy by osączyć z nadmiaru tłuszczu. I tak postępuję do wypieczenia całego ciasta.



Smacznego!
Ps. 
należy posypać cukrem pudrem, nie są słodkie. Przepis dla osób, które ograniczają cukier.


Czytaj dalej »

czwartek, 30 stycznia 2014

Pulpety drobiowe - dietetyczne

Takie pulpeciki może spokojnie jeść mama karmiąca dziecko, diabetycy jak również każdy z nas bo są naprawdę pyszne:)



Składniki:
  • 0,5 kg mięsa mielonego indyczego
  • 1 jajko
  • 1czerstwa bułka
  • 1 cebula
  • 3 łyżki domowej Vegety (tutaj) lub 1 marchewkę i 1 pietruszkę drobno startą
  • szczypta soli, pieprzu, suszonego oregano i mięty 
  • 0,5 łyżeczki przyprawy "Pięć smaków", papryki słodkiej, curry (pomińcie te przyprawy jeżeli karmicie piersią)
  • 4 łyżki bułki tartej


Bułkę namoczyć w ciepłej wodzie, odcisnąć. Obraną cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na łyżce oleju. Dodać razem z bułką, jajkiem, domową Vegetą, ziołami i przyprawami do mięsa. Dokładnie wymieszać jeśli masa będzie zbyt wolna należy dodać bułki tartej (4 - 5 łyżek stołowych) i ponownie rozmieszać. Formować niewielkie kulki i wkładać do gotującego się wywaru na sos. Najlepiej użyć szerszego rondelka by pulpety się pomieściły jeden obok drugiego, delikatnie przemieszać i gotować na małym ogniu 7 - 10 minut. Następnie wyjąć i zrobić sos dowolny (śmietanowy, musztardowy, pomidorowy, koperkowy czy inny). Pamiętając przy tym o diecie. Do gotowego sosu włożyć pulpety i ogrzewać na małym ogniu 5 minut, mieszając delikatnie.




Dla mam polecam sos jasny z dodatkiem jogurtu naturalnego lub niewielkiej ilości śmietany (Łowicka 15% ukwaszona, nie ścina się). Jeśli użyjecie jogurtu pamiętajcie żeby sosu nie gotować.




 Smacznego!
Czytaj dalej »

niedziela, 26 stycznia 2014

Farsz do Cannelloni

Kolejne wykorzystanie warzyw i mięsa rosołowego tym razem z dodatkiem kapusty kiszonej. Zapraszam na Cannelloni :)


Składniki: 
  • obrane mięso z 2 nóg z kurczaka
  • 2 marchewki
  • 2 pietruszki
  • 50 g kapusty kiszonej
  • 1 cebula
  • 1/2 łyżeczki soli, pieprzu, przyprawy "Pięć Smaków", papryki słodkiej, przyprawa do kuchni włoskiej
  • 400 ml sosu beszamelowego
  • 80 g sera mozzarella - tarty
  • makaron cannelloni
Mięso drobno pokroić, marchewki i pietruszki rozgnieść widelcem. Kapustę odrobinę odgnieść w dłoni, pokroić na 1 cm kawałki. Cebulę obrać, pokroić w kostkę, zeszklić na 1 łyżce oleju. Dodać przyprawy, wymieszać.


Przygotować sos beszamelowy, przepis tutaj. Rurki makaronu napełnić farszem, ułożyć do posmarowanego masłem naczynia polać sosem i wstawić do nagrzanego do180st. piekarnika. 




Piec 20 minut następnie wyciągnąć, posypać serem i piec kolejne 10 minut do rozpuszczenia sera i delikatnego zrumienienia.


Można polać ketchupem jak u mnie lub np. sosem czosnkowym. Będą pyszne:)


Z podanych składników otrzymałam 13 sztuk. Polecam!


 
Czytaj dalej »

sobota, 25 stycznia 2014

Zupa krem z pieczarek - dietetyczna

Lubię zupy kremy, a robię je głównie ze względu na dzieci. Nie lubią warzyw gotowanych więc muszę je jakoś przemycić ;)



Składniki:
  • 250 g pieczarek
  • 1 pietruszka
  • 2 marchewki (średnie)
  • 1 cebula
  • 1 łyżka masła
  • 1,5 l wody
  • 1/2 łyżki Vegety, kostka rosołowa (Winiary - drobiowa), pieprz
  • 2 łyżki stołowe skrobi kukurydzianej
  • jogurt naturalny Zott 180g
  • grzanki lub groszek ptysiowy
Pieczarki opłukać odsączyć,pokroić. Cebulę obrać, pokroić w kostkę. Zagotować wodę dodać obrane, pokrojone lub w całości warzywa (marchewkę i pietruszkę). Gotować 15 min. Cebulę zeszklić na masełku dodać pokrojone pieczarki, odparować przysmażyć delikatnie dodać szklankę wywaru, przykryć i poddusić 10 min. Przełożyć pieczarki i warzywa z wywaru do wyższego naczynia i zmiksować blenderem. Następnie  przelać do wywaru dodać Vegetę, kostkę i zagotować. Skrobię rozprowadzić w 1/2 szk. zimnej wody i dodać do zupy, ponownie zagotować i odstawić. Do miseczki przełożyć jogurt, dodać do niego chochelkę zupy dobrze rozmieszać i przelać do reszty, przemieszać  - nie gotować. Podawać z grzankami lub groszkiem ptysiowym.




Smacznego!


Czytaj dalej »

piątek, 24 stycznia 2014

Ryż z jabłkami - zapiekany

Kolejny smak dzieciństwa...lekka, pyszna i prosta w przygotowaniu potrawa. Dla mnie "bomba", dla M. za mało treściwe, a dzieci nie przepadają za ryżem. Wyszło na to, że sama zjadłam na raty ;)


Składniki:
  • 1 szklanka ryżu jaśminowego (180 g)
  • 400 ml mleka
  • sos z przypraw korzennych
  • 3 średnie jabłka
  • 2 łyżki stołowe rodzynek (opcjonalnie)
  • 4 łyżki dżemu truskawkowego 
Ryż zalewam zimną wodą i odstawiam na 0,5 godz. w tym czasie przygotuję sos z korzennymi przyprawami

Składniki na sos:
  • 3/4 szk mleka
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka masła (u mnie klarowane)
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 1/2 laski cynamonu
  • 2 goździki 
 

Mleko gotuję z przyprawami. Ściągam z ognia wyciągam przyprawy (przydadzą się do ryżu). Mikserem ucieram żółtka z cukrem następnie wlewam gorące mleko cienkim strumieniem cały czas ucierając na najniższych obrotach. Naczynie z żółtkami wstawiam do większego garnka z gorącą ale nie wrzącą wodą. Podgrzewam ciągle mieszając, aż zgęstnieje. Po zgęstnieniu dodaję masło, mieszam i odstawiam do przestudzenia. (Proszę się nie sugerować ilością masła na zdjęciu, dałam 1 łyżkę).

Ryż przecedzam, zalewam wrzątkiem (0,5l wody) odstawiam na 2 minuty, znów odcedzam i zalewam wrzącym mlekiem dodaję szczyptę soli, anyż i cynamon wyciągnięty z mleka. Gotuję 10 - 15 minut na małym ogniu pod przykryciem. Mieszam od czasu do czasu, żeby nie przypalić. Po ugotowaniu wyciągam przyprawy i odstawiam do przestudzenia, następnie mieszam z sosem.
Jabłka obieram, ścieram na grubych oczkach dodaję szczyptę kwasku cytrynowego, mieszam, odciskam sok ale bardzo mało. Dodaję troszkę cynamonu i wcześniej namoczone rodzynki.
W kokilkach układam warstwowo 2 łyżki ryżu, 1-2 łyżki jabłek, 2 łyżki ryżu, 1 łyżkę dżemu truskawkowego, przykrywam ryżem. Zapiekam 0,5 godziny w 200st.




Z podanych proporcji uzyskacie 4 porcje. Ja jedną wstawiłam do lodówki i zjadłam na zimno rewelacja!



Ps. 
  1. Zawsze możecie pominąć sos i ułatwić sobie życie gotując ryż na mleku, i dodać przyprawy korzenne bezpośrednio do ryżu.
  2. Możecie również użyć naczynia żaroodpornego zamiast kokilków.
  3. Nie musicie również tego zapiekać jest świetne na zimno.
Pysznie polecam :)



Czytaj dalej »
Print Friendly and PDFPrint Friendly
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowe pasje , Blogger