sobota, 20 marca 2021

Lubczyk od nasiona po roślinę

Kocham tą bylinę, używam ją praktycznie do każdej zupy czy sosu razem z inną zieleniną jak koper, pietruszka czy seler. Niestety kochają go również nornice i inne gryzonie mojego ogródka, które sukcesywnie co roku się nim objadają pozostawiając mi tylko resztki :)


W tym roku kupiłam nasiona i posiałam. Ślicznie wzeszły, będę właśnie przesadzać do większych doniczek aby w kwietniu czy maju jak odejdą przymrozki wysadzić do gruntu.

Moim błędem było posianie do wytłaczarki po jajkach. Nie polecam lepiej od razu do ziemi w doniczce, która nie przemaka. Błąd naprawiłam zanim wzeszły nasiona  :)



Użyłam ziemi uniwersalnej, torfu i piasku w stosunku 2:1:1 garści. Ziemię wymieszałam, nasiona posiałam i przysypałam niewielką ilością ziemi tak by je przykryć. Spryskałam wodą i przykryłam przeźroczystą folią. Ponakłuwałam kilka dziur w foli, a kiedy rośliny zaczęły wschodzić ściągnęłam i zraszałam jak było suche podłoże. 
Kiedy rośliny osiągną wielkość około 4 cm można pikować do większych doniczek. Planuję przesadzić po 5 sztuk do doniczki a następnie wysadzić na grządkę. Jednak w tym roku grządkę wyłożę siatką na krety. 

Post zostawiam otwarty będę dokładać zdjęcia i materiał w miarę upływu czasu. Tymczasem próbujcie sami wysiewać i bawić się w ogrodniczkę/ka.

Cudowności i radości z życia Wam życzę :*


1 komentarz:

Podziel się swoją opinią, chętnie ją poznam. Dziękuję za wszystkie komentarze.

Print Friendly and PDFPrint Friendly
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowe pasje , Blogger