niedziela, 5 lutego 2017

Kwiaty domowe - pielęgnacja

Nie wyobrażam sobie domu bez kwiatów, kocham je ogromnie. Uważam, że są najpiękniejszym dodatkiem przy aranżacjach wnętrz. Wprowadzają one w mój dom spokój, koją moje nerwy ;) Lubię robić nowe sadzonki, siać i przesadzać. Obok gotowania to moja druga pasja przy której zapominam o całym świecie. 



Powiem Wam w kilku zdaniach jak je pielęgnować. Pomijam tutaj storczyki bo to inna bajka. Otaczam się kwiatami, które oczyszczają powietrze. Polecam artykuł do poczytania klik
Każdy gatunek rośliny wymaga innego traktowania, jeden lubi półcień inny słońce, dlatego najpierw musicie coś o nich wiedzieć, żeby zapewnić im optymalne warunki. 



Pielęgnacja zimą tj. X - III:

  • co drugi miesiąc prysznic - ze względu na ogrzewanie i unoszący się kurz
  • podlewam niewielką ilością wody gdy mają sucho - dla jednych wystarczy raz (np.: cliwia, ficus benjamina, bluszcz, kaktus bożonarodzeniowy) a inne muszą być podlane 2 razy w tygodniu (np. gerbera, skrzydłokwiat, paproć).
  • od X do II robię im głodówkę. W II dodaję odżywkę do wody dla kwiatów zielonych zgodnie z zaleceniami na opakowaniu. Podlewam nią raz w miesiącu (II i III)
Pielęgnacja latem tj. IV - IX

  • zaczynam w IV od przesadzania do większych doniczek jeśli tego wymagają kwiaty (np, wyrastają korzenie z doniczek) lub dosypuję ziemię wymieszaną z suchymi i drobno pokruszonymi skorupkami z jajek na wierzch doniczki
  • w V wkładam im pałeczki nawozowe długo działające zgodne z zaleceniami na opakowaniu
  • podlewam zazwyczaj 2 x w tygodniu niewielką ilością wody, by ich nie przelać bo najnormalniej w świecie zgniją i tylko te, które mają sucho
  • co drugi miesiąc robię im prysznic
  • zraszam podczas upałów, nie ma takiej potrzeby w deszczowych porach
To chyba tyle, żadna filozofia. 


W okresie letnim mało się nimi zajmuję ze względu na ogród i warzywa dlatego u mnie dobrym rozwiązaniem są pałeczki nawozowe.


Kwiaty żyją i tak jak ludzie potrzebują witamin tak one potrzebują składników odżywczych by krótko mówiąc "pięknieć" i cieszyć nasze oczy.



Jakie są Wasze sposoby na piękne kwiaty?

Czytaj dalej »

piątek, 27 stycznia 2017

Naleśniki z nadzieniem pieczarkowo - serowym

Ostatnio stoję w martwym punkcie. Moje kobiety jedzą tylko ziemniaki z jajkiem sadzonym, zupę pomidorową z lanym ciastem, rosół i naleśniki z dżemem. Cała inna reszta jest cytuję "fu" oprócz słodyczy oczywiście tego nigdy dość. Już nawet im wprowadzałam tydzień bez słodkiego tylko w sobotę i niedzielę. Niestety i tak się przełamię, i kostkę czekolady dam. Menu bardzo urozmaicone jak widać, dlatego robię górę naleśników i jedzą je przez 2 dni na śniadanie, obiad, kolację. Ukradłam im kilka i zrobiłam obiad dla siebie i męża. Przepis dorzucam do błyskawicznych piątków. Będzie szybko jeśli naleśniki wcześniej upieczecie.


Składniki na sos czosnkowy:
  • 4 łyżki stołowe śmietany
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 ząbek czosnku
  • szczypta soli, pieprzu
Czosnek obrać zmiażdżyć, dodać do reszty składników wymieszać i schłodzić.


Składniki:
  • 6 naleśników
  • 300 g pieczarek
  • 1 marchewka
  • 1 cebula
  • 150 g sera feta
  • 100 g serka topionego
  • koperek mrożony lub szczypiorek
  • pieprz
Marchewkę obrać zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Cebulę obrać i pokroić w kostkę. Pieczarki umyć, pokroić. Rozgrzać łyżkę oleju kokosowego, przesmażyć cebulę, marchewkę i dodać pieczarki. Poddusić na małym ogniu ok 10 min. Zostawić do przestudzenia, następnie dodać serki, koperek i doprawić pieprzem. Wymieszać. Smarować farszem naleśniki, złożyć w trójkąty i przesmażyć na masełku. 




Ciepłe polać sosem czosnkowym i podawać. Dla mnie pyszne, z ręką na sercu :)


Czytaj dalej »

czwartek, 19 stycznia 2017

Kotlety z jajek

Mała odmiana na piątkowy obiad. Moim małym kobietom bardzo smakują w tej wersji więc polecam wypróbować :) Zapraszam na błyskawiczny piątek do Małgosi.


Składniki:

  • 6 ugotowanych jajek
  • 100 g serka topionego ze szczypiorkiem
  • 100 g sera typu feta
  • 1 - 2 łyżki koperku w zależności od upodobań (u mnie mrożony)
  • 3 łyżki stołowe bułki tartej
  • pieprz do smaku
  • bułka tarta do obtoczenia
Obrane jajka zetrzeć na drobnych oczkach tarki, dodać resztę składników, przyprawić pieprzem i wymieszać. (Celowo nie dodaję soli, serek topiony i feta są słone.)


Formować kulki, obtoczyć w bułce i spłaszczyć ja kotleta mielonego.


Usmażyć na patelni z obu stron na złoty kolor.


Kotlety są jak dla mnie bardzo smaczne, pachnące koperkiem. Możecie dodać innej zieleniny np. świeżą kolendrę lub natkę pietruszki. Będą smakować za każdym razem inaczej. Robiłam również bez koperku z większą ilością przypraw typu papryka czerwona i curry - te smakowały bardziej mojemu M. Możecie sobie urozmaicać na różne sposoby.
Pozdrawiam ciepło :)

Czytaj dalej »

piątek, 30 grudnia 2016

Sałatka z tortellini lub ravioli

Znajoma powiedziała mi, że w życiu nie jadła lepszej sałatki. Dlatego polecam wypróbować i skosztować. Robi się szybko i prosto. Przepis dostałam od siostry a ona znalazła gdzieś w sieci. Prawdziwego źródła przepisu nie znam. Zapraszam do Małgosi na błyskawiczny piątek.





Składniki:
  • 1 opakowanie pierożków tortellini lub ravioli z mięsem (250g) 
  • 1 puszka kukurydzy
  • 4 - 5 ogórków kiszonych lub konserwowych
  • 2 pomidory
  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • majonez 200 ml (u mnie Kielecki)
  • jogurt typu greckiego 150 g
  • sól, pieprz do smaku
  • szczypiorek do dekoracji
Pierożki ugotować w osolonej wodzie 15 min odcedzić i wystudzić. Kukurydzę odsączyć. Ogórki, pomidory i jajka pokroić w kostkę. Całość wymieszać z majonezem i jogurtem. Spróbować, doprawić do smaku. Posypać szczypiorkiem. 

Szybko się robi i smakuje świetnie, polecam :)

Czytaj dalej »

środa, 28 grudnia 2016

Orzeszki - ciastka

Przepis znaleziony w starym zeszycie mamy, forma gdzieś zakurzona w piwnicy. Olśniło mnie do czego ona jest i oto pyszne ciacha miałam na święta. Spróbujcie :)


Składniki:

Ciasto
  • 0,5 kg mąki
  • 170 g masła
  • 1 łyżeczka octu
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 4 łyżki stołowe śmietany
  • 3 żółtka
  • szczypta soli
Mąkę przesiać dodać sól, cukier, sodę i wymieszać następnie dodać resztę składników i wyrobić ciasto. Odrywać niewielkie kawałki wielkości orzecha laskowego bądź troszkę mniejsze, formować kulki. Formę nagrzać wkładać kulki, docisnąć wierzch formy i piec na złoty kolor z obu stron do skończenia ciasta. 

Masa:
  • 3 jajka
  • 1 szkl. cukru
  • 1 masło
  • 20 dag orzechów zmielonych
  • kokos do dekoracji
W szerszym garnku zagotować wodę. Na nim położyć naczynie z jajkami by nie dotykało wody, zacząć ubijać jajka dodawać stopniowo cukier. Masa powinna być jednolita i puszysta, pozostawić do wystudzenia. Masło utrzeć i dodawać po 1 łyżce wystudzone jajka, następnie wsypać orzechy wymieszać i wypełniać wypieczone ciasto. 


Można je zlepiać razem, bądź każdą połówkę włożyć do kokosu. 


Mam przepis na orzeszki a forma do ciasta jest różnych kształtów dlatego u mnie sprawdziły się bardziej połówki z kokosem niż całe zlepiane ciacha :)



Zapomniałabym o najważniejszym... są pyszne ;)
Czytaj dalej »

piątek, 9 grudnia 2016

Koreczki śledziowe

Pyszna i szybka przekąska zarówno na wigilijny stół jak i na okazjonalną imprezę. Z jednego słoiczka śledzi wyjdzie 8 koreczków


(Ps. Straciłam zdjęcia oryginalnego przepisu dlatego dodałam nowe. Koreczki ze śledzi solonych.) 

Składniki:
  • 1 słoik śledzi (400 g)
  • 3 ogórki konserwowe ( u mnie ostre)
  • pomidory suszone z zalewy 8 szt.
  • papryka konserwowa 
  • cebulka z zalewy śledziowej
Śledzie wyciągnąć z zalewy przeciąć wzdłuż na połowę. Oprószyć świeżo zmielonym pieprzem z ziarnami kolendry oraz płatkami chilli. Ogórki i paprykę pokroić w słupki długości ok 3 cm. 

Na każdy płat ułożyć troszkę cebuli, ogórek, paprykę i suszonego pomidora. Zawinąć i spiąć wykałaczką.

Można jeść same bądź ułożyć na kromce chleba i dołożyć sobie kalorii w postaci majonezu ;) 

Czytaj dalej »

piątek, 25 listopada 2016

Kukułkówka - nalewka

Zainspirowana przepisem Madame Edith (tutaj) postanowiłam zrobić i skosztować. Lubię takie wynalazki i powiem szczerze, że jest przepyszna. Oczywiście powinna swoje jeszcze odstać, ale ciekawość zwyciężyła po miesiącu czekania. Bardzo fajny, słodki i łatwy w przygotowaniu likier. Podrzucam przepis do błyskawicznych piątków. Nie licząc czasu stygnięcia zawiesiny i jej dojrzewania, robi się ją bardzo szybko. 



Składniki:
  • 1 kg kukułek
  • 500 ml wody
  • 500 ml spirytusu + 100 ml przegotowanej wody w temp. pokojowej


Do garnka włożyć cukierki i wlać wodę. Zagotować, zmniejszyć ogień i cały czas mieszać, aż do rozpuszczenia kukułek. Zdjąć z ognia i wystudzić do temperatury pokojowej. Przelać do 3 litrowego słoika lub innego szklanego naczynia. Spirytus rozmieszać z wodą i przelać do zawiesiny. Zakręcić i potrząsnąć. Pozostawić na 2 miesiące w chłodnym miejscu. Potrząsnąć jak Wam się przypomni ;)

Ps. dodając spirytus do nalewek z zawiesin gdzie owoce są gotowane jak np. z aronii - zawsze rozcieńczam go przegotowaną wodą w temperaturze pokojowej. Nalewki wówczas mniej się rozwarstwiają. Takie moje spostrzeżenie :)

Czytaj dalej »
Print Friendly and PDFPrint Friendly
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowe pasje , Blogger