środa, 25 lutego 2015

Maranta - słów kilka

O tej roślinie znajdziecie już u mnie post (tutaj). Dzisiaj chcę Wam pokazać jak łatwo można ją ukorzenić i cieszyć się nowym okazem.



Rozmnażam ją zazwyczaj na wiosnę przez podział. Stara łodyga miała już widoczne korzenie. Z jednej uzyskałam 3 nowe sadzonki. Wystarczy ją podzielić i włożyć do kubka z wodą. Można dołożyć odrobinę ukorzeniacza ale nie jest to konieczne. Nowe korzenie wypuściła po 2 tygodniach. Ziemia do jakiej najlepiej ją posadzić to mieszanka ziemi do kwiatów z odkwaszonym torfem w stosunku 1:1. Ja dodaję odrobinę piasku ale nie jest to konieczne. Dno doniczki wypełniłam drenażem (np. keramzyt, styropian) następnie wsypałam ziemię i włożyłam roślinę tak by korzenie były luźno. Obsypałam ziemią, docisnęłam by roślina stała stabilnie i podlałam. Proste? bardzo! 






Śliczny kwiatek na prezent, mało kłopotliwy i prosty w uprawie:)


6 komentarzy:

  1. Miałam ją kiedyś, ale wstyd się przyznać zmarnowałam :) Dobrze Małgosiu, że mi przypomniałaś że wiosna się zbliża, mam mnóstwo kwiatów do poprzesadzania, strasznie się rozrosły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego wstyd? wszystko się może zdarzyć, czy choroba, czy gnicie i po roślinie. Mnie z kolei ciężko się uprawia storczyki. 3 udało mi się uratować a 2 padły :(

      Usuń
  2. wiosna wiosna i nie mogę doczekać się na pierwszych zielarskich zbiorów, kiedyś miałam ten kwiatuszek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Ty mi mówisz zioła to ja już u Ciebie jestem ;) uwielbiam wszystko co ziołowe, naturalne :)

      Usuń
  3. Wiosna na całego moje kwiatki puszczają młode pędy aż miło. :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią, chętnie ją poznam. Dziękuję za wszystkie komentarze.

Print Friendly and PDFPrint Friendly
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Łyżka i Motyka , Blogger