poniedziałek, 20 stycznia 2014

Azalia doniczkowa

Pięknie kwitnie zimą. Po raz kolejny spróbuję się nią zaopiekować. 



Miałam 4 letnią przerwę, kiedy rok po roku zmarnowałam 3 kwiatki. Zła na siebie, że nie potrafię sobie z nią poradzić poddałam się. Podejmuję walkę ponownie. Tym razem dostosuję się do wskazówek zawartych na stronie www.swiatkwiatow.pl  . Szczegółowe informacje na temat tej roślinki znajdziecie tutaj
Kilka wskazówek w skrócie:
  • kupiłam roślinkę z pąkami by dłużej cieszyć się jej kwiatem
  • po przyniesieniu do domu zostawiłam w chłodniejszym miejscu na 3 dni by się zaklimatyzowała
  • położyłam w jasnym salonie daleko od kaloryfera w temp. 19-20st. Temperatura preferowana dla azali to 15-18st. 
  • podłoże ma kwaśne, dołożyłam jej odrobinę torfu
  • podlewam wodą tzw.odstaną w temperaturze pokojowej co 3 dni 1/3 szklanki, zalecana jest źródlana lub deszczówka
  • podłoże powinno być cały czas lekko wilgotne
  • należy ją nawozić co 2 tygodnie do końca lipca
  • końcem maja przesadza się do nowego podłoża i dołuje w ogrodzie lub pozostawia na wschodnim parapecie
  • we wrześniu przenosi się ją do chłodnego pomieszczenia i czeka na pojawienie się pąków...


Więc ja się postaram i mam nadzieję, że moja azalia też :) 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią, chętnie ją poznam. Dziękuję za wszystkie komentarze.

Print Friendly and PDFPrint Friendly
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Łyżka i Motyka , Blogger