wtorek, 9 września 2014

Na ratunek storczykowi

Nie będę ukrywać, że głównym źródłem mojej wiedzy na ten temat jest Forum Poradnik Ogrodniczy a konkretnie ten wątek. Doszłam do wniosku, że swojego "wariata" albo przenawoziłam, przelałam albo miałam kiepskie podłoże. Obstaję za tym pierwszym, ponieważ w podłożu pojawiły się grzyby.


Na domiar złego zaczęły mu gnić korzenie. Suma summarum wyglądał kiepsko.


Kierując się wskazówkami jakie wyczytałam, postąpiłam ze storczykiem w następujący sposób:

1. Zesnułam zepsutą powłokę korzeni pozostawiając tylko nerwy i korzenie, które były w dobrym stanie.


2. Do czystej wyparzonej doniczki wlałam zimną, przegotowaną wodę do niej dodałam preparat grzybobójczy zgodnie z zaleceniami na ulotce.


3. Włożyłam storczyka i moczyłam 6 godzin.


4. Obsypałam go cynamonem (zwykłym, spożywczym). Jest bakterio i grzybobójczy. To taki środek zastępczy węgla drzewnego.


5. Spód doniczki wyłożyłam kulkami styropianu, następnie włożyłam roślinę, kijki  i obsypałam podłożem do storczyków.



6. Takiego storczyka położyłam na podstawce, która ma wgłębienie dzięki czemu doniczka się nie moczy a storczyk pobiera wilgoć spodem liści. Jeśli nie macie takiego spodeczka wystarczy najzwyklejsza podstawka a doniczkę można ułożyć na zakrętkach od butelek plastikowych. 


7. Pozostawiłam go na miesiąc w lekkim półcieniu, bez podlewania (ważne by promienie słoneczne nie padały na niego bezpośrednio). Uzupełniałam tylko wodę. Po tym czasie przelałam go zimną, przegotowaną wodą i wygląda na to, że przetrwa :)




Życzę Wam powodzenia w uprawie storczyków, bez takich problemów jak u mnie :)

2 komentarze:

  1. Ja też ostatnio reanimuję storczyki które nie nadają się do sprzedania w kwiaciarni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybyś miała jakieś na wyrzuceniu to przyjmę :)

      Usuń

Podziel się swoją opinią, chętnie ją poznam. Dziękuję za wszystkie komentarze.

Print Friendly and PDFPrint Friendly
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Łyżka i Motyka , Blogger