środa, 20 lutego 2013

Chwila spokoju

Siedzę sobie przy kawie chwila spokoju... nagle wpadają  córeczki do kuchni, doskoczyły do mojej głowy ze sprzętem fryzjerskim gumki, grzebienie, spineczki... chwilo wróć!!!
Nad prawym uchem słyszę: mama będziesz mieć piękną fryzurkę
nad lewym: no zalas ci tu fsystko zlobimy
teraz ja: AAAA to boli
n.p.: troszkę musi poboleć ty sama tak mówisz jak mnie czeszesz
n.l.:e mama psecies pezyjes nie histelyziuj
O tata przyszedł obległy jego dzięki ci Boże... zostałam uwolniona.
Za oknem pada śnieg a ja już sobie układam co posadzę w skrzynkach na balkonie, na skalniaku na pewno moje ziółka:oregano, melisa, mięta 

Lebiodka i poziomka już się powoli zielenią czekając wiosny







Granat to mój mały sukces, posadziłam 20 ziarenek granatu i na tą chwilę wzeszły trzy. Rośnij proszę i ciesz me oczy





A Ciemiernik zakupiony w "Biedronce" całkiem dobrze się trzyma i na wiosnę doczeka się swojego miejsca w ogrodzie.






A tym czasem hm... zima, i też pięknie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią, chętnie ją poznam. Dziękuję za wszystkie komentarze.

Print Friendly and PDFPrint Friendly
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Łyżka i Motyka , Blogger