środa, 12 czerwca 2013

Empatia

Cytując za Wikipedią:
Empatia (gr. empátheia "cierpienie") – w psychologii zdolność odczuwania stanów psychicznych innych osób (empatia emocjonalna), umiejętność przyjęcia ich sposobu myślenia, spojrzenia z ich perspektywy na rzeczywistość (empatia poznawcza).
...
Osoba nie posiadająca tej umiejętności jest "ślepa" emocjonalnie i nie potrafi ocenić ani dostrzec stanów emocjonalnych innych osób. Silna empatia objawia się między innymi uczuciem bólu wtedy, gdy przyglądamy się cierpieniu innej osoby, zdolnością współodczuwania i wczuwania się w perspektywę widzenia świata innych ludzi..."

Piszę o tym ponieważ natknęłam się na ciekawą sytuację. Czekając w przychodni z dzieckiem do lekarza z podejrzeniem ospy stałam z małą na uboczu, by inni się nie bali, że moje dziecko pozaraża innych. Nie wiem dlaczego wiedziałam, że inne mamy będą na mnie patrzeć krzywym okiem. Po pewnym czasie oczekiwania, przyszła matka z córeczką, obsypaną totalnie kropkami. Usiadła w poczekalni przy innych...
Nie wierzyłam własnym oczom 2 mamy siedzące najbliżej zaczęły się od niej odsuwać. "Boże Ty widzisz i nie grzmisz"! Ręce mi opadły jak można tak postąpić ja rozumiem, że każdy z nas się boi o własne dziecko ale na pewne rzeczy niestety nie mamy wpływu. Ta kobieta przyszła do lekarza po pomoc tak jak wszyscy stojący w kolejce. Kochani nie warto bać się chorób! Moja przyjaciółka ma 2 synków. którzy przechodzili miesiąc temu ospę, wybierałam się do niej ale jak usłyszałam, że dzieciaki mają ospę to sama się przestraszyłam, nie pojechałam. Dziś młodsza ma ospę sama nie wiem skąd. Do przedszkola nie chodzi, nigdzie nie byliśmy by mogła się zarazić a jednak, tak się stało. Przychodzi czas ,kiedy każdy z nas musi się zmierzyć z chorobami swoich dzieci, kiedy trzeba zarwać mnóstwo nocy by nosić, tulić, uspokajać. Każda matka truchleje z niepokojem o swe dzieci ale to nie znaczy, że mamy się izolować od innych, że mamy uciekać bo to i tak niczego nie zmieni. Choroby są w powietrzu wcześniej czy później nasze pociechy i tak będą je musiały przejść.
Postawmy się czasami z tej drugiej strony!

2 komentarze:

  1. Ludzie są okrutni :(
    Byłam w wielu szpitalach i jak nie raz traktują drugiego człowieka to aż mówić się nie chce :(
    Życzę Sylwusi zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią, chętnie ją poznam. Dziękuję za wszystkie komentarze.

Print Friendly and PDFPrint Friendly
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Łyżka i Motyka , Blogger