poniedziałek, 11 lutego 2013

Och dzieci...

Moja starsza córka opowiedziała wczoraj swojej cioci sytuację w naszym domu:
- Wiesz ciocia a mama to nic nie lobi tylko siedzi przed komputelem a, a nam to nie da! Tata to chociaż posprząta....
Z kolei młodsza stwierdziła:
- Ciocia a, a wieś mama ma złamaną dupke i noge i siedzi w koncie...
Przekrzykiwała jedna drugą... Wyobraźnia dzieci nie zna granic!
Ręce opadają! aczkolwiek dało mi to troszkę do myślenia, bo ostatnio faktycznie więcej czasu spędzam przed komputerem.
Dzieci są wielkim cudem! darem miłości, życia. Kiedy wytykamy im ich wady zajrzyjmy w głąb siebie, czy aby nie są one naszymi. Chcemy by były idealne tylko czy my tacy byliśmy? Ktoś kiedyś powiedział mi, że to dzieci uczą nas rodziców. Pokazują nam nasze wady, uczą cierpliwości, której tak często brakuje. Nie zapominajmy jednak, że jesteśmy rodzicami odpowiadamy za swoje dzieci,  ich bezpieczeństwo i zdrowie, więc choć czasami serce płacze trzeba postawić na swoim.

2 komentarze:

  1. Malgorzata Katrenak3 czerwca 2013 18:29

    och Gosia jakze ja Cie rozumiem...Cierpliwosc,Cierpliwosc i jeszcze raz Cierpliwosc.oczywiscie nie pomijajac Milosci-potrzebna jest w wychowywaniu dzieci.A ztym-postawic na swoim to ja sie ciagle ucze!hi,hi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Gosia :) Nauczyłam się tej cierpliwości, niestety bywa tak, że dzban z wodą wypełni się po brzegi i wtedy jest hm... BURZA ;) Pozdrawiam ciepło

      Usuń

Podziel się swoją opinią, chętnie ją poznam. Dziękuję za wszystkie komentarze.

Print Friendly and PDFPrint Friendly
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Łyżka i Motyka , Blogger